Naga Sydney Sweeney masakrowana przez olimpijki i fanów. Aktorka wiele straciła przez reklamę
Prowokacyjna kampania reklamowa platformy do tradingu sportowego Novig wywołała potężną falę oburzenia, która uderzyła bezpośrednio wizerunek Sydney Sweeney. Zaledwie kilka dni po publikacji odważnego wideo, w którym aktorka występuje nago, zasłaniając się jedynie piłkami i ochraniaczami, z jej profilu na Instagramie zniknęło ponad 200 tysięcy obserwujących.
Choć przy bazie przekraczającej 25 milionów fanów jest to strata ułamkowa, nagły odpływ użytkowników w ciągu zaledwie 48 godzin dobitnie pokazuje skalę polaryzacji i niesmaku, jaki wywołała ta specyficzna forma promocji zakładów.
Głównym źródłem krytyki stało się środowisko profesjonalnych sportsmenek, które zarzuciły kampanii prymitywną seksualizację kobiet w sporcie oraz sprowadzenie wieloletniego trudu atletek do roli taniej, erotycznej maskotki.
W niezwykle ostrych słowach wypowiedziała się czterokrotna mistrzyni olimpijska w pływaniu, Australijka Ariarne Titmus, nazywając materiał ciosem w twarz dla wszystkich kobiet, które poświęciły życie doskonaleniu swoich umiejętności. Pływaczka nie kryła wściekłości, pytając retorycznie, jak w 2026 roku wciąż można zarabiać na uprzedmiotawianiu kobiecego ciała pod pretekstem promowania kultury sportowej.
Do protestu błyskawicznie dołączyły kolejne utytułowane zawodniczki z całego świata, w tym brytyjska sprinterka Amy Hunt, gimnastyczka Gracie Kramer oraz medalistka olimpijska w piłce wodnej Tilly Kearns. W mediach społecznościowych ruszyła lawina publikacji przedstawiających prawdziwe oblicze dyscyplin - wypełnione potem, krwią, mięśniami i bezwzględnym poświęceniem, a nie wyretuszowaną nagością rodem z męskich magazynów. W licznych wpisach sportsmenki wprost apelowały do aktorki, by przestała kreować fałszywy, ociekający seksem obraz kobiecej aktywności, który całkowicie ignoruje ducha rywalizacji i sportowej jedności.
Mimo narastającego linczu Sweeney nie zamierza uderzać w ton skruchy. Gwiazda, będąca zarazem partnerką biznesową i udziałowczynią firmy Novig, broniła koncepcji jako lekkiej, żartobliwej i przełamującej medialny szum.
W odpowiedzi na oskarżenia o seksizm opublikowała w relacji serię archiwalnych okładek prestiżowego magazynu ESPN Body Issue, na których rozebrani sportowcy od lat celebrują anatomię ludzkiego ciała, sugerując tym samym podwójne standardy u swoich oponentów.