GC 09: Gameplay z Heavy Rain

Cyfrowe zakupy na PlayStation 3 i PlayStation Vita? Tak, to nadal ma sens!

Igor Chrzanowski | Dzisiaj, 22:03

Cyfra wypiera pudełka z rynku, przez co kolekcjonerzy fizycznych wydań gier mają coraz cięższe życie. Jednak czasami jest to droga na skróty. 

Cyfrowe zakupy w czasach świetności PlayStation 3 były czymś naprawdę niszowym, co potwierdzał wyciek danych z listą najchętniej kupowanych cyfrowo gier na PS3 i inne sprzęty. Nie ma się co temu jednak dziwić - mało kto chciał posiadać coś cyfrowo, a pudełkową grę zawsze można było przejść i sprzedać. Tak więc nawet pomimo przyzwoitych niekiedy cen, cyfra na PlayStation Network po prostu leżała.

Dalsza część tekstu pod wideo

Dziś jednak jeśli chce się nadrobić zaległości z kultowej konsoli Sony trzeba się mocno uzbroić w cierpliwość i pokaźnych rozmiarów portfel. Dlaczego? Nieco niszowe gry takie jak Yakuza Dead Souls czy inne tego typu produkcje potrafią kosztować po 600 złotych. Ale czy warto dać za nie tak chore pieniądze?

Ciężkie życie kolekcjonera

Bycie kolekcjonerem gier pudełkowych to bardzo fajna sprawa. Nie ma nic lepszego niż popatrzeć sobie na wielką kolekcję i wertować gra po grze, w poszukiwaniu kolejnego dzieła do ogrania. Niestety jest też to hobby bardzo drogie. Jeśli ograniczasz się tylko do najpopularniejszych produkcji pokroju Far Cry, Grand Theft Auto, Assassin's Creed, Halo czy inne Gran Turismo, sprawa jest prosta - dajesz 30-40 zlotych za sztukę i masz tego pełno. Gorzej się robi, gdy do akcji wchodzą niszowe dzieła, czasem nawet nie z kategorii tych najlepszych, a zwyczajne średniaki.

Ostatnio chciałem sobie kupić Silent Hill: Book of Memories na PlayStation Vita, bo od zawsze ta pozycja mnie ciekawiła, a sam fakt, że za produkcję odpowiada WayForward sprawia, że wierzyłem, iż nie jest to tak złe dzieło jak wszyscy mówią. Cena za pudełkową kopię to ponad 800 złotych. No chyba ktoś się musiał mocno trzasnąć w łeb. Postanowiłem zatem złamać nieco swoją zasadę i po prostu kupiłem cyfrową wersję z PlayStation Store za 59 złotych. No i w sumie wiecie co się okazuje? Że stary PlayStation Store wciąż ma mnóstwo przecudownych produkcji, które kosztują dosłownie grosze, w porównaniu z ich fizycznymi odpowiednikami, których "sprzedawcy" już dawno odlecieli w kosmos ze swoimi januszerskimi cennikami. 

Tak więc jeśli macie dostęp do sprawnej Vity lub PlayStation 3 i możecie odpalić na nich cyfrowy sklep, macie naprawdę dostęp do dziesiątek, a może nawet i setek świetnych produkcji w atrakcyjnych cenach. A to nie koniec pozytywnych aspektów potencjalnych zakupów na starym PlayStation Store.

Poświęcenie w imię oszczędności?

Wśród benefitów są także dużo tańsze klasyki PSOne z opcją cross-buy oraz jedyny i niepowtarzalny dostęp do legalnego zakupu retro klasyków, jakie pousuwano ze wszystkich innych cyfrowych sklepów. I to naprawdę nie jest żart. Już pal licho te pudełkowe gry - jak kogoś stać na to, aby zapłacić 699 zł za Yakuzę Dead Souls, niech sobie płaci. Ale jak chcesz kupić takie NiGHTS into Dreams HD, możesz sobie pomarzyć o dostępności na Steamie czy Xbox Store - jedyne miejsce, gdzie kupisz odświeżony hit Segi, to właśnie PlayStation Store. Tak samo jest chociażby z Virtua Fighter 2, trylogią House of the Dead 3-5, czy też Crazy Taxi, Jet Set Radio i Armored Core V. 

Jeśli zaś chodzi o klasyki PSX-a, tutaj zdecydowanie warto jest przejrzeć listę tytułów, które są dostępne zarówno na PS3/Vita jak i na PS4/5, bowiem kupno edycji na starsze konsole, automatycznie odblokowuje jej nowszą wersję. Tak więc obie odsłony Oddworlda czy Toy Story 2 kupiłem zdecydowanie taniej niż Sony woła za nie na nowym PlayStation Store. A na dodatek mogę sobie je ograć na 4 różnych konsolach - na upartego nawet i na pięciu, bo PSP też obsługiwało gry z PSX-a. Na cyfrowym sklepie Vity nadal można dostać także sporo hitów z PSP, więc na przykład zamiast czekać na remake Persony 2, kupcie ją sobie na Vicie/PS3 i przenieście na kieszonsolki Japończyków.

Niestety nie wiem w sumie czy kupno gry z PSP na PS Vicie czy PS3, odblokowuje jej reedycję na PS5, więc jak ktoś ma taką wiedzę, śmiało może się podzielić. Całościowo mimo że kocham pudełka i w pewnym momencie byłem o krok od kupna Persony 3 na PSP za 500 zł, zdecydowanie rozsądniej i taniej jest poszperać w retro PlayStation Store. Wszakże w grach chodzi o to, aby w nie grać, a pudełko zawsze gdzieś tam się znajdzie - oczywiście jak Janusze przestaną wołać po kilka stów za cokolwiek co ma więcej niż 15 lat.  

Igor Chrzanowski Strona autora

Czy kupujesz cyfrowe gry na PS3 i/lub PS Vita?

Tak, zdarzyło mi się
48%
Nie i nie mam zamiaru
48%
Nie, ale chyba spróbuję
48%
Pokaż wyniki Głosów: 48
cropper