Jak duży będzie przeskok między generacjami?
Zbliżamy się do punktu kulminacyjnego aktualnej generacji konsol, PlayStation 5 i Xbox Series X zaczęły szósty rok koegzystencji rynkowej, trudno pisać o konkurencji w kontekście polityk Sony oraz Microsoftu i ogromnej różnicy w globalnej sprzedaży, wycofania się jednej ze stron z otwartej rywalizacji. Od początku istnienia rynku konsolowego producenci celowali w coraz lepsze podzespoły, aby gry wyglądały i działały lepiej. Znaczną transformację w jakości odczuliśmy wraz z premierą konsoli Xbox 360, wprowadzającej graczy w erę rozgrywki w HD, dzięki tak dopracowanym tytułom jak m.in. Gears of War czy Dead Rising, które oferowały mocną różnicę w dotychczasowej jakości. Z generacji na generację poprawiano systemy, montowano nową architekturę, lecz wiele wskazuje na to, że powoli docieramy do kresu tego postępu.
W ur. falę dyskusji wzburzyły plotki o braku następcy Xbox Series X, Sarah Bond błyskawicznie odniosła się do niepotwierdzonych informacji gwarantując, że nowa konsola znajduje się w przygotowaniu, i pojawi się na rynku, bez podania przybliżonego terminu premiery. Aktualnie trudno wyrokować kiedy nastanie kolejna generacja, jedną z dużych przeszkód w kalkulacji są zawirowania na rynku układów pamięci. Szef Microsoftu, Satya Nadella potwierdził natomiast, że firma polega na synergicznym zastosowaniu konsol i PC, odnosząc się do gier i usług, na których aktualnie bazuje Xbox. Analitycy jeszcze kilka lat temu byli przekonani, że nowe konsole zawitają do sklepów u schyłku 2027 roku, więc siedem la po rozpoczęciu bieżących sprzętów.
Poprzednia generacja konsol trwała jednak tyle ze względu na wyprodukowanie w jej połowie cyklu życia wzmocnionych modeli PlayStation i Xbox. Były to kolejno: PS4 Pro i Xbox One X, oferujące rozgrywkę w lepszej rozdzielczości i boost wydajności w większości dostępnych na rynku gier. Sony wciąż nie podzieliło się wynikami sprzedaży PS5 Pro, co sugeruje, że konsola nie cieszy się szczególnym zainteresowaniem, choć producent jeszcze nie zastosował znacznej obniżki cen i póki co, nie zanosi się, aby doszło do takiej sytuacji.
Wydajność vs. Rozdzielczość

Cofnijmy się na moment do 2020 roku, gdy PlayStation 5 i Xbox Series X trafiły do sprzedaży, media i gracze rozpływały się nad ich możliwościami, niestety, przez większość czasu pełniły one funkcję "odtwarzaczy" - oferowały podbite rozdzielczości i podniesioną ilość na klatek na sekundę w tytułach od lat dostępnych na starsze konsole. W przypadku konsoli Sony uruchomiono pakiet powitalny, PlayStation Plus Collection. Rozgrywka w takiej hity jak God of War, czy Resident Evil 7: Biohazard była płynniejsza, lecz rynek gier oferował wówczas kilka tytułów skrojonych pod nową generację, z których największe wrażenie wywierało Demon's Souls (właściwie nadal to robi).
Sony i Microsoft agresywnie inwestują w rozwój AI i wpływie technologii na działanie nowych konsol. Nie są to słowa wyssane z palca, w przypadku japońskiej korporacji mówimy o tzw. Project Amethyst, zainicjowany w 2024 roku, pracuje przy nim m.in. naczelny architekt w Sony, Mark Cerny. Firma zastosowała już upscalera AI na potrzeby PS5 Pro (PSSR), który w większości tytułów wspierających mocniejszą konsolę raczej zdaje egzamin. PlayStation 6 będzie swoje kosztować. Głosujemy portfelem kupując, lub nie kupując PS5 Pro. Gracze może nie rzucili się na konsolę, lecz sprzęt jakoś się sprzedaje. Sony tym razem zadbało o odpowiednią ilość konsol dostępnych w sprzedaży. Zainteresowanie sprzętem daje Sony zielone światło na jeszcze wyższą cenę PS6 w przyszłości. A jeśli nie wyższą to identyczna jak w przypadku PS5 Pro. Bazowe PS5 było o kilkaset złotych droższe od PS4 Pro. Analogicznie będzie zatem u progu wejścia w X generację konsol.
Na koniec zapomniałbym o jednym. Sony na chwilę obecną nie posiada dużej konkurencji. Xbox niemal odpuścił wyścig zbrojeń, a korporacja z Redmond rozważa wypuszczenie flagowych serii m.in. na PlayStation. Sony ma zatem idealne warunki na dyktowanie cen. Wielu graczy ma to do siebie, że pokrzyczy, pokrzyczy i przestanie a po nową konsolę i tak sięgnie. Cena sugerowana PlayStation 6? Nie mniej niż trzy tysiące złotych. Do premiery zostało jeszcze sporo czasu, ale Sony raczej ni poprzestanie na wygórowanych cenach. Nawet jeśli rynek gier zostanie całkowicie zdigitalizowany, nie wpłynie to na lepszą cenę PS6.
Generacja X pod kreską

Problem z układami pamięci spowodowany gigantycznymi zamówieniami od firm tworzących sztuczną inteligencję może pośrednio wpłynąć na linie produkcyjne nowych PlayStation i Xboxa, choć Sony podobno zabezpieczyło duże zapasy. Jak to wszystko przełoży się na jakość gier tworzonych pod przyszłe konsole? Prawdopodobnie ich produkcja przez pierwsze lata trwania następnej generacji znów będzie celować we wszystkie konsole, jak widzimy obecnie. Kartą przetargową pięć lat temu były dyski SSD oraz Ray Tracing, co producenci wymyślą tym razem? Popularny w grach staje się path tracing, kolejną kwestią jest coraz powszechniejsze korzystanie z silnika Unreal, na co już narzekają gracze, bo okazuje się wiele produkcji na wspólne problemy (nadmierny stuttering). Pozostaje jeszcze kwestia budżetów nowych gier i naciskom wydawców na cięcia kosztów ich produkcji. Przeskok międzygeneracyjny może być zatem krótszy niż nam się wydaje.
Przeczytaj również
Komentarze (21)
SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych