Ubisoft w końcu dał radę. The Crew Motorfest robi kilka rzeczy lepiej niż Forza Horizon 5
Dwie pierwsze odsłony The Crew okazały się, przynajmniej dla mnie, totalnymi niewypałami. Z dużą rezerwą podchodziłem więc również do The Crew Motorfest. I właśnie tutaj Ubisoft mnie totalnie zaskoczył.
Ubisoft poczynił wielkie postępy w rozwoju swoich wyścigów. Uwielbiam śmigać po Hawajach z The Crew Motorfest. Szczególnie w te mroźne, zimowe dni. Wciąż nie jest to poziom marki Forza Horizon, ale Ubisoft bardzo zbliżył się do swojego głównego rywala w gatunku wyścigów arcade w otwartym świecie i jest to po prostu imponujące. Kto wie, być może w kolejnej odsłonie The Crew rolę się już odwrócą i to Forza będzie ścigać francuskiego wydawcę?
Minimalny pop-in obiektów
Czasami irytuje mnie zauważalny pop-in obiektów w FH5 i nie najlepszy LOD. Tutaj Ubisoft dał radę, bo w The Crew Motorfest pop-in roślinności prawie w ogóle nie występuje, a poziomy LOD dalekich obiektów wyglądają świetnie nie tylko na mocarnym PC, ale też na PS5 i XSX.
Nasycone kolory i dobre renderowanie lakieru
Jeśli należycie do grona osób znudzonych szaroburymi, spranymi z kolorów światami w grach, to wpadajcie na Hawaje. Tutaj wszystko jest kontrastowe, mieni się intensywnymi barwami, a renderowanie lakieru na samochodach to małe mistrzostwo (w przeciwieństwie np. do Forza Motorsport).
Dobry widok z kokpitu
Forza Horizon 5 to wielka kompromitacja, jeśli chodzi o widok FPP z kokpitu. Nie dość, że kamera jest często umiejscowiona za nisko lub zbyt blisko/daleko kierownicy, to jeszcze marka FH cierpi na nierówną ekspozycję światła w widoku FPP (często robi się tak ciemno, że trudno normalnie grać). Produkcja Ubisoftu jest natomiast wolna od tego problemu - trudno znaleźć w The Crew Motorfest auto z zepsutym widokiem z kokpitu. Brawo!
Opcja zabawy z minimalnym HUD
Nie znoszę w grach zagraconego HUD i tutaj The Crew Motorfest sprawdza się świetnie, bo pozwala wyłączyć wszystkie zbędne elementy na ekranie. Bawić się można nawet bez minimapy z GPS, bo w świecie gry widoczne są balony i banery z oznaczonymi wyraźnie atrakcjami, co pomaga w nawigacji.
Niezłe AI oponentów
Razi mnie zbyt syntetyczne AI rywali w wielu wyścigach, którzy jeżdżą jak tramwaje po szynach. Ubisoftowi udało się rozwiązać ten problem w The Crew Motorfest. Narwani oponenci potrafią popełniać tutaj błędy i biorą nawet udział w kraksach z innymi NPC.
Fenomenalne motocykle
Przerobiłem już chyba wszystkie gry z jednośladami na rynku (coś trzeba robić poza sezonem!). I tutaj totalnie zaskoczył mnie Ubisoft. The Crew Motorfest oferuje niezwykle dobrze wykonaną jazdę motocyklami, z perfekcyjnym widokiem FPP i doskonałym sterowaniem na konsolowym kontrolerze. To jest oczywiście arcade (śmieszą np. piszczące opony), ale tak dobry, że ta jazda wspaniałe brzmiącymi motocyklami smakuje wybornie - lepiej niż w wielu dedykowanych jednośladom grach, choćby od studia Milestone.
Obłędne dźwięki silników
To jak brzmi Nissan Fairlady Z z 1970 roku, wyżyłowany w kosmos KTM RC16, przełomowy Kawasaki GPZ 900 z 1984 roku czy jak ryczą Harleye, jest istną dźwiękowa poezją w grze Ubisoftu. Wyłączcie okropną muzykę z The Crew Motorfest i rozkoszujcie się tą ambrozją audio!
Niestety nie wszystko jest tutaj perfekcyjne, bo absurdalne odgłosy pracy skrzyni biegów czy tandetne piszczenie opon wypada blado. Ale można na to przymknąć oko (tudzież ucho), bo dźwięki silników są w Motorfest bezkonkurencyjne w swojej kategorii.
Pięknie wykonany, otwarty świat
Hawaje w The Crew Motorfest są dla mnie nawet piękniejszym miejscem do zwiedzania niż Meksyk z FH5. Ten archipelag ma charakter, kolejne miejscówki są łatwo rozpoznawalne, a podczas jazdy co chwila są okazję do wykonywania świetnych zdjęć.
Świetne sterowanie na gamepadach
Ubisoft zrobił to doskonale. Sterowanie z pomocą kontrolera Xbox i PS5 jest wzorowe w The Crew Motorfest. Wystarczy wybrać ustawienie precyzyjne w opcjach, zredukować Sensitivity do 20, zmniejszyć deadzones do poziomu, w którym nie występuje dryf analogów i jazda.
Doskonała optymalizacja konsolowa
Nie często zdarza się, że gra na PS5 i XSX prezentuje się tak, jak wydanie na PC na najwyższych detalach graficznych. Ale właśnie tak dobrze zrealizowany jest tryb 60 fps na konsolach w The Crew Motorfest. Świetna robota z optymalizacją.
Przeczytaj również
Komentarze (6)
SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych