Nie tylko Nokia 3310. Oto telefony, które stały się w Polsce kultowe

Nie tylko Nokia 3310. Oto telefony, które stały się w Polsce kultowe

Maciej Zabłocki | 05.05, 22:30

Jeszcze zanim nastąpiła rewolucja smartfonowa, w Polsce popularne było kilka konkretnych modeli telefonów wyposażonych w klasyczną klawiaturę. Wspomniana w tytule Nokia 3310 oczywiście zdominowała słupki sprzedaży, ale miała równie solidną konkurencję. Cofnijmy się w czasie i spójrzmy na telefony, które modne były jeszcze zanim iPhone na dobre wywrócił rynek do góry nogami. Które z nich mieliście?

Nokia 3310, jak wszyscy dobrze pamiętamy, jest synonimem niezniszczalności i super wytrzymałości. Krążą legendy, że w młocie Thora ukryto Nokię 3310, dlatego był tak potężny. Są też insynuacje, że to właśnie Nokia 3310 uderzyła niegdyś w ziemię, przez co wyginęły wszystkie dinozaury. Niesamowity telefon z wciągającą grą mobilną zwaną wężem, kapitalnymi dzwonkami i niewielkim, czarno-białym wyświetlaczem. Klasyka, której nie sposób zapomnieć nawet po upływie kilkunastu lat. Ale jakie komórki były wtedy na topie? 

Nokia 3510i ze świetnym, kolorowym wyświetlaczem 

Nie zapomnę, jak pod koniec 2002 roku zadebiutowała Nokia 3510i, którą miał co drugi mój znajomy, szczególnie w kolorze granatowo-pomarańczowym. Wyświetlacz robił wtedy spore wrażenie, wyświetlał 4 tysiące kolorów, a telefon wspierał dzwonki polifoniczne, wysyłał wiadomości MMS czy obsługiwał WAP, Jave oraz trzymał na baterii przez kilka dni. Miał wbudowane 0,8 MB pamięci, ważył 108g i zachwycał swoim eleganckim, nieco ostrym designem, przywodzącym na myśl sportowe samochody. Jestem przekonany, że niektórzy z Was kupili na początku XXI wieku właśnie taką komórkę. 

Nokia 3510i

Sony Ericsson K750i miał już "ogromny" ekran i wiele możliwości

Firmę Sony Ericsson z pewnością kojarzycie z czasów, gdy robili jeszcze świetne telefony. Jednym z nich był K750i, który brylował w 2005 i 2006 roku w naszym kraju. Największe wrażenie robił spory, bo 1,8" ekran ze wsparciem aż 252 tysięcy kolorów. Telefon działał na procesorze ARM9 taktowanym z częstotliwością 110 MHz, miał wbudowane 34 MB pamięci i ważył 99g. Dużą zaletą był wbudowany na samym środku joystick, którym obsługiwaliśmy menu. K750i, dzięki modyfikowalnemu oprogramowaniu, mógł funkcjonować bez karty SIM oraz z ekranem ustawionym na 10% jasności (wtedy, oryginalnie, najniższą wartością było 50%), co stawało się zbawienne w kinach czy ciemnych pomieszczeniach. Nie brakowało też aparatu z 2 MPIX matrycą, autofocusem i diodową lampą doświetlającą. Zdjęcia nie były może powalającej jakości, ale możliwość wykonania zadowalającej fotki telefonem robiła wówczas wielkie wrażenie. 

Sony Ericsson K750i

Motorola RAZR V3 to absolutna klasyka i jeden z bardziej zachwycających telefonów w dziejach

Wydana w 2004 roku Motorola RAZR V3 podbiła rynek głównie za sprawą swojego pięknego designu, wielkiego ekranu i bardzo dobrego aparatu. Była telefonem z klapką, co przy odbieraniu połączenia sprawiało niesamowitą frajdę. Telefon był wtedy nazywany "szpanerskim" i skierowanym do środowiska biznesowego. Jakość zastosowanych materiałów robiła wielkie wrażenie, podobnie jak podświetlana na niebiesko klawiatura. No i te dwa kolorowe wyświetlacze, jeden o rozdzielczości 96x80p i wsparciem dla 4 tysięcy kolorów oraz wewnętrzny, dużo większy, o rozdzielczości 220x176p i wsparciem dla 262 tysięcy kolorów. To właśnie ten określany był w 2005 roku jako jeden z najlepszych, jakie można było zobaczyć w telefonach w ogóle. Aparat miał 0,3 MPIX, robił zdjęcia VGA, ale były one w zupełności wystarczające. No i po rozłożeniu ta ultra cienka konstrukcja też była dużą zaletą. Jednym słowem, nic dodać, nic ująć, to w swoim czasie był prawdziwy hit sprzedażowy.

Motorola Razr V3_tekst

Nokia 6310i - kultowy, niemal pancerny model telefonu

Przeglądając sieć w poszukiwaniu najpopularniejszych telefonów w Polsce na początku XXI wieku, wielokrotnie przewijał się model 6310i, który zyskał status kultowego w całej Europie. Głównie za sprawą niezawodności, bardzo wytrzymałej baterii (o ogromnej, jak na tamte czasy, pojemności 1100 mAh) oraz wysokiej jakości wykonania i teoretycznej niezniszczalności. Brakowało tu kolorowego wyświetlacza (ale był chociaż podświetlany), odtwarzacza MP3, aparatu czy dużej ilości pamięci, a mimo to Nokia 6310i uznawana jest za najbardziej udany model w historii telefonii komórkowej. 

Nokia 6310i

Nokia 7650, która wprowadziła Symbiana na salony i na lata

To zestawienie zostało zdominowane przez Nokię, ale nic w tym dziwnego. Zaraz na początku XXI wieku, aż do momentu wydania pierwszego iPhone'a, to właśnie telefony Nokii sprzedawały się najlepiej, także w Polsce. Modele takie jak 1200 czy 1110 sprzedały się w łącznej liczbie aż 300 mln egzemplarzy. Tutaj jednak chciałbym podkreślić wybitną, w swoich czasach, komórkę Nokii - model 7650 wydany w 2002 roku. Telefon był rozsuwany (za sprawą mechanicznego slidera), miał niezbyt wygodną klawiaturę, ale za to znakomite przyciski funkcyjne pod ekranem i nowoczesny, jak na tamte czasy, system operacyjny w postaci Symbiana OS. Nokia rozwijała go później przez wiele lat, a do 2010 roku był najpopularniejszym systemem mobilnym na świecie. Wbudowany na środku joystick pozwalał na precyzyjną kontrolę menu, a odbieranie połączeń za sprawą rozsuwania telefonu sprawiało mnóstwo satysfakcji. 

Nokia 7650

Tutaj pytanie do Was, który z telefonów z początku tego wieku wspominacie najlepiej? Który z nich mieliście? Być może był to któryś z wymienionych wyżej modeli? Mówimy, rzecz jasna, wyłącznie o urządzeniach wyposażonych w klawiaturę, jeszcze sprzed ery i dominacji iPhone'a. Wtedy, to już takie modele jak Samsung Avila (w Polsce miał go chyba każdy) czy LG Optimus 2X zyskały miliony klientów. Dajcie znać w komentarzach. Do usłyszenia!