Maciej Zabłocki Maciej Zabłocki 21.07.2021
Jak wydajne jest APU AMD w nadchodzącym Steam Deck? Do czego możemy je porównać?
2295V

Jak wydajne jest APU AMD w nadchodzącym Steam Deck? Do czego możemy je porównać?

Kontrowersyjne w swoich decyzjach Valve postanowiło zaskoczyć graczy z całego świata. Zaprezentowało Steam Deck, przenośną konsolę do grania opartą na Steam OS 3.0, którą możemy wykorzystać do grania mobilnego, jak i podłączyć pod większy ekran. Dokładnie tak, jak w przypadku Nintendo Switch. Niektórzy zresztą upatrują w Steam Deck konkurencji dla konsoli Japończyków, ale to są dwa kompletnie różne światy. Omówmy sobie dzisiaj, do czego zdolne będzie APU od AMD, które napędza konsolkę Valve. 

Gdy zestawimy obok siebie zarówno Steam Deck jak i Nintendo Switch, to różnica w czystej, teoretycznej wydajności jest olbrzymia. Szczególnie pod względem zastosowanego układu graficznego, który w podstawowym wariancie na Switchu ma raptem 0,197 TFLOPSa, a w przypadku podłączenia do docka - 0,393 TFLOPSa. Grafika zastosowana w omawianym dziś APU od AMD osiąga natomiast blisko 1,6 TFLOPSa, co daje ponad czterokrotnie wyższą wydajność od "pstryczka". Sprawdźmy, co dokładnie siedzi w środku, do czego można takie APU porównać, czym to w ogóle jest i czy ktoś tutaj nie wciska nam kitu z liczbą zamówień przedpremierowych. Osobiście nie widzę w Steam Deck niczego fascynującego, dla mnie będzie to niszowy sprzęt dla bardzo wąskiej grupy odbiorców.

Jeśli miałbym kiedykolwiek rozważać zakup Steam Deck, to co najwyżej w znacznie obniżonej cenie. Blisko 2,5 tysiąca złotych za wariant z 256 GB pamięci? Przecież to olbrzymie pieniądze. Co najgorsze jednak, Steam jest o wiele wygodniejszy w obsłudze na laptopie, a jeszcze lepiej radzi sobie w trybie "Big Picture" na dużym ekranie. Korzystanie z tej platformy na 7" ekraniku może być kompletnie niewygodne. Podobnie jak przenośne granie, bo Steam Deck wygląda mi na urządzenie słabo zaprojektowane, za duże, zbyt ciężkie i mało komfortowe. Ma jednak w sobie konkretny zapas mocy, który warto wziąć pod uwagę. Szczególnie, gdy pomyślimy o tych wszystkich nadchodzących, wielkich produkcjach na PC. Switch z całą pewnością broni się grami oraz optymalizacją, a Steam Deck? Nikt pod niego nie będzie tworzył dedykowanych gier, dlatego wiele do powiedzenia będą miały technologie stworzone przez AMD.

Co to jest APU i dlaczego Valve podjęło współpracę z AMD? 

APU to skrót od angielskiego "Accelerated Processing Unit". Jest to układ, który łączy procesor centralny z graficznym, czyli przyjaźnie brzmiące CPU z GPU. Taka konstrukcja przyspiesza działanie komputera i pozwala na znacznie lepsze rezultaty w określonych warunkach, niż "zwykłe" połączenie szeregowe. Wykorzystuje się tego typu jednostki w obudowach mini lub micro tower, a także wszędzie tam, gdzie nie można lub ktoś nie chce zastosować dedykowanego, zewnętrznego układu graficznego o wielkiej mocy (i dużej prądożerności). APU to bardzo wygodne rozwiązanie, dziś dobrze znane posiadaczom PC dzięki AMD, które łączyło swoje procesory z GPU np. w modelach Ryzen 5 3400G z wbudowaną kartą graficzną Radeon RX Vega 11. GPU było całkiem wydajne i nieźle radziło sobie ze współczesnymi grami, chociaż największym atutem pozostawała cena. Za takie APU mogliśmy zapłacić nawet poniżej 1000 zł. 

APU AMD zawarte w Steam Deck przypisano do nadchodzącej rodziny "Van Gogh". Oparto je na mocnych rdzeniach Zen 2 i wyposażono w układ graficzny ze wsparciem RDNA2, podobnie jak w najnowszym Xboxie Series X. Co ciekawe, Steam Deck wspiera ray-tracing, a także popularne ostatnio Fidelity Super Resolution (w skrócie FSR). To jednak nie wszystko, bo konsola otrzyma także wsparcie dla znakomitej technologii Variable Rate Shading, czyli cieniowania o zmiennej częstotliwości. Układ będzie musiał wyświetlać gry na 7" ekranie LCD o rozdzielczości 1280x800p, czyli w proporcjach 16:10. Valve poinformowało, że użytkownicy będą mogli odpalić produkcje ze sklepu Epic Games Store, a także zainstalować System Windows, bo Steam Deck to taki mały, przenośny komputer. 

W środku znajdzie się nawet standardowy port M2.2230, który pozwoli na instalacje dysku twardego SSD, co szczególnie przyda się nabywcom modelu o pojemności 64 GB. Procesor w APU od AMD taktowany będzie z częstotliwością max. 3,5 GHz, przy co najwyżej 15W poborze mocy. Zastosowanie wariantu 4 rdzeni i 8 wątków z wykorzystaniem architektury Zen 2 pozwala porównać wydajność CPU ze Steam Deck do desktopowego modelu Ryzen 3 3100, który w Polsce kosztuje nieco ponad 500 zł. Wbudowane GPU otrzymało 8 CU, co przekłada się na 512 rdzeni, a architektura RDNA 2 oznacza, że każdy z nich będzie mógł obsłużyć ray-tracing. Nie spodziewajmy się jednak fajerwerków. Valve podjęło współprace z AMD prawdopodobnie dlatego, że w swojej ofercie, jako jedyni, mają wydajne APU z niewielkim poborem mocy, co było kluczowe przy projektowaniu konsolki przenośnej. 

Co teoretycznie potrafi AMD Van Gogh z architekturą Zen 2 i obsługą RDNA2? 

Procesor z APU AMD zastosowanego w Steam Deck ma nieco ponad 448 GFLOPS teoretycznej wydajności, natomiast układ graficzny, jak wspominałem powyżej, ok. 1,6 TFLOPs. Daje to łącznie ponad 2 TFLOPSy, ale w przypadku nowych technologii nie ma wielkiego przełożenia na realne możliwości. Cyferki sugerują, czysto poglądowo, jakie teoretyczne rezultaty może dostarczyć dany układ. Wykorzystanie RDNA 2 oferuje wiele różnych, ciekawych możliwości. GPU będzie rozkręcało się maksymalnie do prędkości 1,6 GHz, a wbudowana pamięć RAM (16 GB LPDDR5) pracuje z przepustowością 5500 MT/s. To bardzo dużo i zdecydowanie aż nadto wystarczająco do obsługi gier w rozdzielczości 800p - standard pamięci zastosowany w Steam Deck jest wyraźnie szybszy od desktopowego DDR4. 

Co ciekawe, zainstalowane w Steam Deck APU wyposażono w GPU zbliżone wydajnością i możliwościami do desktopowego układu Intel Iris Xe MAX 96 EU. Na rynku dostępny jest od sierpnia zeszłego roku, a w sieci pojawiło się już mnóstwo testów, na bazie których możemy oszacować - czysto teoretycznie - wydajność nadchodzącego APU od AMD. Co prawda Intel Iris Xe jest delikatnie mocniejszy (max. 2,1 TFLOPSa), ale to dalej dobry konkurent do takiego porównania, bo RDNA 2 nadrabia nieco surowej mocy za sprawą wbudowanych technologii. Układ graficzny Intel Iris Xe 96 EU rozprowadzany był między innymi z jednostkami Intel Core i7-1185G7 lub i5-1130G7 z TDP w wysokości 12 lub 28W (Steam Deck ma 15W). 

Wyniki testów nie są szczególnie powalające - takie GTA V działa w rozdzielczości 720p na najniższych detalach, osiągając ok. 60 klatek na sekundę. Forza Horizon 4 radzi sobie nieco lepiej, bo można tam włączyć średnie ustawienia jakości, a Shadow of the Tomb Raider zatrzymuje się gdzieś w okolicach ~40 klatek na sekundę. Przy najniższych detalach rzecz jasna. Musimy jednak pamiętać, że układy Intela korzystają z wolniejszej pamięci DDR4 i rozpędzają się maksymalnie do 2,9 GHz, natomiast taktowanie GPU Intel Iris Xe 96 EU nie przekracza 1350 MHz. Będzie zatem spora szansa, że APU od AMD zawarte w Steam Deck zaoferuje zauważalnie lepsze rezultaty i pozwoli na zabawę w wyższych detalach. Nie potrzeba wiele mocy do rozdzielczości 800p, ale nie liczyłbym na jakieś szczególnie widoczne efekty ray-tracingu. 

Valve deklaruje, że w przypadku wydajności na pixel, możemy porównać Steam Deck nawet do mocy Xboxa Series X, ale ktoś tu się chyba zapędził do krainy wybujałej wyobraźni. Trudno ten układ zestawić nawet z GPU zawartym w Xbox One czy PlayStation 4. Co ciekawe, surowa liczba CU jest ponad połowę mniejsza niż w Xbox Series S. Steam Deck nie będzie zatem konsolą do grania na najwyższych detalach, nie pozwoli na wsparcie dla VR i nie zachwyci pod względem wykorzystania ray-tracingu. Jest dodatkowo bardzo ciężka (blisko 1 kg) jak na sprzęt przenośny i może szybko męczyć nasze ręce.

Na świecie rozeszło się ponad 110 tysięcy rezerwacji przedpremierowych, ale one nie są równoznaczne ze sprzedażą, więc nie wiadomo tak naprawdę, czy konsola zrobi furorę na rynku. Dla mnie możliwość zagrania w Wiedźmina 3 w niskich detalach w 720p nie jest niczym szczególnym. Gra, co prawda, powinna wyglądać zauważalnie lepiej od edycji na Nintendo Switch i być może ruszy w 60 klatkach. Z pewnością niektórzy gracze, szczególnie często podróżujący samolotem czy pociągiem, skuszą się na taki zakup. Mnie to nie do końca przekonuje, ale chciałbym chwycić już ten sprzęt i przekonać się na własnej skórze. A co Wy sądzicie o Steam Deck? Jesteście zainteresowani zakupem? Dajcie znać w komentarzach! 

Tagi: AMD APU konsola przenośna Steam Deck Valve