Mateusz Wróbel Mateusz Wróbel 01.05.2021
Serial Wikingowie - najciekawsze elementy, na które zapewne nie zwróciłeś uwagi podczas oglądania
2772V

Serial Wikingowie - najciekawsze elementy, na które zapewne nie zwróciłeś uwagi podczas oglądania

Scenarzyści odpowiadający za Wikingów nigdy nie lubili się z prawdziwymi wydarzeniami historycznymi. Ilość nieścisłości często wprowadzała w osłupienie, a jeśli macie ochotę sprawdzić najciekawsze niedociągnięcia, na które zapewne nie zwróciliście szczególnej uwagi, to zerknijcie do rozwinięcia.

Wikingowie nie są wikingami?

Skandynawscy, krwawi wojownicy podbijający rozmaite tereny na przełomie IX-X wieku, są znani obecnie pod terminem "wikingowie". Główni bohaterzy w serialu mówili do siebie korzystając z owej terminologii, lecz jest to błąd, ponieważ w tamtych czasach większość osób określała ich jako "mieszkańcy Północy" lub "Nordowie". Słowo "wikingowie" pojawiło się w języku obecnych mieszkańców Szwecji tudzież Norwegii dopiero w XIX wieku.

Anglię odkryto już wcześniej

Głównymi elementami produkcji tworzonej dla stacji telewizyjnej History były najazdy Ragnara na Sasów, które potem pozwoliły wojownikom z Północy wypowiedzieć wojnę niczego nie spodziewającym się Anglikom. Już pierwsze odcinki próbują wmówić nam, że do tej pory nikt nie miał okazji złupić tamtejszych terenów m.in. z powodu niezbadanego Morza Północnego, lecz jest to nieprawdą - według historii, wikingowie mieli okazję poznawać swoich zachodnich "sąsiadów" już podczas V i VI wieku.

Falanga występująca u wikingów

Bitwy w Wikingach były zjawiskowe i fani ostrej jatki nie mogli liczyć na nudę. Mieszkańcy Północy przelewali hektolitry krwi każdego dnia, oferując nam setki brutalnych, krwawych scen. Są oni przedstawieni jako osoby, które na każdym kroku pragną walki (zresztą, to samo robią gry wideo poruszające ich tematykę), ale element ten jest sprzeczny z historią. Wikingowie tak naprawdę rzadko kiedy pchali się do otwartej walki jako pierwsi, ponieważ ich głównym atrybutem była przebiegłość. Zakradali się do wrogów pod osłoną nocy lub ukrywali się po gęstych lasach i eliminowali patrole wrogich wojsk bez robienia hałasu. Sporo do życzenia w trakcie oglądania starć pozostawia także ich ustawienie - wojowie wywodzący się z krajów nordyckich nigdy nie walczyli w falandze, a to ustawienie mogliśmy zobaczyć przy paru bitwach z Sasami.

Rosja w tamtych czasach nie istniała

Spora część szóstego sezonu omawianej dzisiaj produkcji skupia się na Rosji. To właśnie tam przenieśli się niektórzy synowie Ragnara, którzy uznali, że obszary należące do Wielkiego Księcia Olega wchodzą w skład Rusi. Termin ten jest niepoprawny, bo na przełomie IX i X wieku nordyccy wojownicy określali ten obszar jako Gardariki.

Współczesne zwroty

Razić w oczy mogą także używane przez bohaterów serialu współczesne zwroty nieznane przez Nordów w IX wieku. Frazy, takie jak "zamknij buzię", nie powinny tutaj występować, bo osobom interesującym się historią psują one immersję.

Ragnar i Rollo nie byli spokrewnieni

Po odkryciu przez głównego bohatera produkcji sposobu na podróż przez Morze Północne, on i jego brat Rollo zaczęli eksplorować Northumbrię, spory kawałek ziemi, nad którym pieczę sprawował król Aelle. Rodzeństwo pomagało sobie niemalże na każdym kroku, współpracując na polu bitwy, jak i poza nim. Niestety, ale jest to kolejny wymysł scenarzystów, bo w historii nie ma żadnych wspominek, jakoby Ragnar i Rollo byli spokrewnieni. Ba, tak naprawdę nawet nie walczyli u swego boku, bo wygnany z Norwegii w 875 r. wojownik...

Rollo interesował się bardziej Francją aniżeli Anglią

...przez większość swojego życia skupiał się na Francji, aniżeli Anglii. W jednym z odcinków skupiających się na walce ze zdezorientowanymi Sasami, Rollo wyjechał do Anglii, aby pomóc bratankowi - Bjornowi Żelaznobokiemu - stać się mężczyzną. Przygotował go do bitwy, podbudował jego morale, zachęcając do optymistycznego nastawienia. Mija się to z prawdą, bo w tamtych czasach "fikcyjny brat Ragnara" skupiał się już na oblężeniu terytoriów należących do Francji.

Lothbrook? A kto to taki?

Interesujący jest również fakt, że scenarzyści postanowili nazwać Ragnara, jak i jego synów "Lothbrokami". Ten aspekt jest również sprzeczny z prawdą, bo termin, a dokładniej to pseudonim "Lothbrok" był używany przez znajomych prawdziwego Ragnara. Nazwisko legendarnego wikinga, jak i jego synów podbijających zachodnie ziemie, brzmi tak naprawdę "Ragnarsson". W tym przypadku pracę domową odrobił Ubisoft, który poprawnie określił potomków Ragnara w Assassin's Creed Valhalla.

Niemożliwa kara dla mnicha

Na sam koniec warto wspomnieć o Athelstanie, który wywrócił życie serialowego Ragnara o 180 stopni. Na początku drugiego sezonu Wikingów, mnich pochodzący z Northumbii został posądzony o bycie heretykiem, za co spotkała go kara w postaci powieszenia na krzyżu. Zgodnie z historią, tenże akt nie miałby prawa się odbyć, ponieważ ten typ pokuty został zakazany w IV wieku przez cesarza Konstantyna I Wielkiego.

Tagi: ciekawostki elementy netflix serial wikingowie