Roger Żochowski Roger Żochowski 10.01.2021
Hyde Park: Pierwsze gry, jakie odpaliliście w nowym roku?
758V

Hyde Park: Pierwsze gry, jakie odpaliliście w nowym roku?

W tym roku darowaliśmy sobie Hyde Park, w którym pytamy jakie pierwsze trofeum wpadło Wam w nowym roku, ale oczywiście możecie się tym pochwalić w komentarzach. Zamiast tego ciekawi nas jakie gry odpaliliście już w nowym roku? Czyścicie już rozgrzebane produkcje czy rzuciliście się na nowy tytuł? 

Roger: Nowy rok rozpocząłem od masterowania Demon's Souls na PS5 - co tylko utwierdziło mnie w przekonaniu, że jest to obecnie najlepszy tytuł startowy na next-genowe konsole. Generalnie nie rozpocząłem żadnej nowej gry w 2021 i raczej skupiam się na ukończeniu/wyczyszczeniu gier, które gdzieś tam zalegają. 

Pojeździłem więc trochę po Night City za questami pobocznymi, czyściłem mapę w Ghost of Tsushima i przebijałem się przez kolejne tereny w Valhalli. Gram w te wszystkie produkcje już na PS5 po przeniesieniu stanów gry i jednak brak pojemnego dysku twardego daje się coraz bardziej we znaki, Jestem graczem, który lubi żonglować tytułami, zazwyczaj mam ich kilka rozgrzebanych i wracam do danego tytułu w zależności od nastroju, a nowe konsole mocno tę żonglerkę ograniczają.  


Mateusz: W tym roku odpaliłem i ukończyłem już pierwszą część Layers of Fear - postanowiłem przed premierą The Medium nadrobić pozostałe tytuły stworzone przez rodzimych deweloperów z Bloober Team. Wracając do produkcji, nie jest ona niczym wyjątkowym, a myślę, że zapomnę o niej za 2-3 miesiące. Ot, po prostu dobra gra na jedno podejście i tyle. Ponadto, nareszcie odpaliłem zakupioną już kilkanaście tygodni temu SOMĘ - ją również ukończyłem i uważam, że jest to jeden z najciekawszych horrorów, w które dane było mi zagrać - tutaj nie jump scare'y wywołują strach, a unoszący się w powietrzu mroczny klimat.

 

 


Tsurugi: W nowym roku moją pierwszą odpaloną grą była Deponia, gra typu Point'n'Click w której wcielamy się w Rufusa, mieszkańca tytułowej Deponii, starającego się za wszelką cenę opuścić tą planetę, która jest de facto jednym wielkim śmietnikiem, oraz dotrzeć na Elizjum, miasta dla ludzi bogatych, którzy są otoczeni aurą tajemniczości. Oczywiście Rufus po drodze wplata się w różne afery, spotka rozmaite osoby i będzie kombinował, dosłownie i w przenośni,  żeby zrealizować swój cel.

Gra jest po angielsku z polskimi napisami, wymaga często niekonwencjonalnego myślenia i łączenia przedmiotów, humor jest dość częsty i żarty sytuacyjne oraz dogryzanie sobie są na porządku dziennym.
Gra jest pierwszą w kwadrylogii, wszystkie są dostępne na PS4. Ja zagrałem z polecenia uzytkownika PPE o nicku Realista(dzięki wielkie!) i mogę śmiało polecić je dalej. Dla fanów tego typu gier, będą to prawdziwe perełki


Alexy: Planowałem ukończyć Cyberpunka w roku 2020, ale gra mnie na tyle wciągnęła, że rok 2021 zacząłem właśnie od tej pozycji. Czas był dla mnie istotny z racji rozpoczęcia nowego sezonu Republic of Simracers i Assetto Corsa Competizione, w które gram obecnie - udało się jednak. CP77 po 86h pokazał mi napisy końcowe, a ja przeszedłem w tryb oczekiwania na konkretne DLC, by do tego świata wrócić. Osobiście grę  bardzo wysoko oceniam, choć nie dałbym 10/10, jednak wersję PC miałem szansę zaliczyć bez problemów psujących zabawę, za to w niesamowitej oprawie.

Świetna historia, ciekawe misje poboczne, klimat… a że hamburgera w budce nie mogę zjeść, czy AI przechodniów jest bardzo słabe - jakoś mnie to nie ruszało podczas zachwycania się samym miastem i jego okolicami. ACC zaś jest pozycją, gdzie wskazane są treningi i praca nad techniką jazdy, ustawieniami samochodu - już 17 stycznia pierwszy z wyścigów, także gdyby nie CP, to pewnie bym właśnie przy ACC czas spędzał. Tak zacząłem “growo” ten rok i prawdę mówiąc są chęci na sprawdzenie większej ilości pozycji, w tym tych z kupki wstydu i wyrzutów sumienia,  jednak doby naciągnąć się nie da. Jakoś trzeba dać radę

Tagi: hyde park redakcja