Piotr Rozbicki Piotr Rozbicki 07.09.2018 14:16
James Bond 25. Trzech kandydatów na reżysera
912V

James Bond 25. Trzech kandydatów na reżysera

Po dość sensacyjnym zwolnieniu Danny'ego Boyle'a z funkcji reżysera prace nad 25. filmem o agencie 007 zostały zawieszone. Teraz wytwórnia gorączkowo szuka kogoś na jego miejsce. Na biurku szefów leżą kandydatury trzech osób.

Nie da się ukryć, że wyrzucenie z planu reżysera "Trainspotting" i "Slumdoga: Milionera z ulicy" było zaskakujące, tym bardziej, że podobno poszło o spór na linii Boyle-Craig o obsadzenie Tomasza Kota w roli czarnego charakteru.

Żeby zdążyć z zaplanowaną na 2019 rok premierą producenci muszą się spieszyć, dlatego już intensywnie szukają osoby, która stanie za kamerą i poprowadzi zdjęcia do nowego Bonda. Mówi się obecnie o trzech kandydaturach, z czego największe szanse ma podobno Yann Demange. Wszystko tu ponoć zależy od jego najnowszego filmu "White Boy Rick", który dopiero co wszedł na ekrany. Opowiada o młodocianym informatorze FBI, więc fabuła jest jak najbardziej zbieżna z tematyką filmów o Bondzie.

Oprócz francuza, szansę na stołek reżysera ma jeszcze reżyserka S.J. Clarkson (m.in. serial "Dexter"), która ma wkrótce wyreżyserować czwartą część "Star Treka", ale z uwagi na spór pomiędzy producentami a odtwórcami głównych ról o gażę, chwilowo jest bezrobotna. Wreszcie ostatni kandydat to Bart Layton ("American Animals").

Cóż, jeśli mam być szczery, w kwestii filmografii żaden z wymienionych reżyserów nie ma startu do Danny'ego Boyle'a, ale może jak się nie ma, co się lubi...? 

Tagi: Daniel Craig danny boyle james bond