Wojciech Gruszczyk Wojciech Gruszczyk 30.04.2018 21:01
Dying Light: Bad Blood prezentowany przez Techland. Gra wykorzysta funkcje GeForce Experience
1213V

Dying Light: Bad Blood prezentowany przez Techland. Gra wykorzysta funkcje GeForce Experience

Techland na tegorocznym E3 powinien pokazać kolejne materiały z Dying Light: Bad Blood, jednak zanim nadejdzie impreza w Los Angeles, możemy spojrzeć na świeżą prezentację produkcji. Jeden z programistów opowiada o grze i zapowiada atrakcje.

Dying Light: Bad Blood to samodzielna produkcja, a w zasadzie jeden tryb, który w swoim czasie był zapowiadany jako zmagania Battle Royale, ale w ostateczności Techland zaoferował sporo zmian, więc trudno tutaj mówić o rywalizacji PUBG czy też Fortnite.

Call of Juarez wraca do Techlandu. To może czas na kontynuację?

Firma NVIDIA postanowiła przedstawić grę swoim klientom i na materiale Roger Irwin – programista z Techlandu – opowiada o zmaganiach. W tym wypadku sześciu graczy trafi do wydzielonej strefy, gdzie na początku śmiałkowie będą rywalizować o próbki, by w ostateczności walczyć o ucieczkę z miejsca akcji. Problemem okazuje się fakt, że helikopter może zabrać z lokacji wyłącznie jedną osobę.

Jest to w zasadzie połączenie pojedynków PVP z PVE, które w ciekawy sposób wykorzystują najróżniejsze elementy znane z Dying Light – wykorzystamy tutaj parkour, weźmiemy do łapy znane broni i zawalczymy z podłymi przeciwnikami.  

Gra wspiera funkcje GeForce Experience, więc komputery wyposażone w karty graficzne GeForce GTX będą przykładowo automatycznie rejestrować akcje i pozwolą wysłać je na YouTube’a, Twitcha, czy też Facebooka. Gracze przygotują również ładne screeny, czy też pobiorą sterowniki GameReady.

Źródło: YouTube.com

Tagi: Dying Light dying light: bad blood gameplay NVIDIA Techland