Wojciech Gruszczyk Wojciech Gruszczyk 26.10.2017 18:39
LawBreakers nie powiedziało ostatniego słowa. Cliff walczy o każdego gracza i obraża dziennikarzy
848V

LawBreakers nie powiedziało ostatniego słowa. Cliff walczy o każdego gracza i obraża dziennikarzy

LawBreakers nie będzie największym sukcesem Cliffa Bleszinskiego, ale deweloper zamierza walczyć o każdego gracza. Twórca przyznaje, że popełnił kilka błędów, jednak nadal nie powiedział ostatniego słowa i zamierza wciąż pracować nad ulepszeniem gry.

LawBreakers zadebiutowało na początku sierpnia, ale produkcja nie podbiła rankingów sprzedaży. Chociaż premiera odbyła się wyłącznie na PlayStation 4 i komputerach osobistych, to jednak na tej drugiej platformie aktualnie na serwerach znajduje się mniej niż 50 graczy.

LawBreakers praktycznie umarło. W tytuł gra kilkanaście osób

Cliff Bleszinski jest szefem Boss Key Productions i znany deweloper udzielił szczerego wywiadu na temat swojego ostatniego dziecka. Twórca na początku rozmowy wyjaśnił, że aktualnie zadaniem jego zespołu jest utrzymanie wystarczającej liczby graczy i odpowiedniej prezentacji nowych elementów.

Twórca Gearsów uważa, że spory wkład w problem gry mają dziennikarze, którzy porównywali projekt do między innymi Battleborn, czy też wytykali najmniejsze błędy, szukając tym samym sensacji:

„Szukają tylko klików. Szukają dochodów z reklam. My jednak będziemy robić to co robimy, a oni niech piszą, co tylko chcą – ale jeśli chodzi o mnie, to niech się pierd*(@. Będziemy robić naszą grę dla naszych fanów.”

Bleszinski jest przekonany, że wszyscy fani kochają tytuł i bardzo chętnie spędzają czas na serwerach – autor wspomina o pozytywnych recenzjach społeczności (90%) na Steam, a jednocześnie zachwala pracę ze społecznością:

„To jest tak, że nie mamy jeszcze wystarczająco dużo graczy. Mamy małą, młodą społeczność, z którą nieustannie i regularnie rozmawiamy. Jesteśmy całkowicie otwarci na aktualizacje i poprawki, kontynuujemy walkę z tym, co zaplanowaliśmy na dłuższą metę.”

Przedstawiciel Boss Key Productions podkreślił również, że sporym problemem są fani Xboksa, którzy nie potrafią zrozumieć braku wersji na Xboksa One – jego zespół mógł zdecydować się na stworzenie gry wyłącznie na dwie platformy i wybrał te najpopularniejsze.

Co ciekawe, Cliff podkreślił również, że choć jest on weteranem branży, to nie ma już odpowiedniego przebicia:

„Jeśli weźmiesz 16-letnich graczy CS:Go i Overwatch, to oni nie wiedzą kim jestem, nie obchodzę ich. Ludzie, którzy mnie znają, mają 30-40 lat. Przeciętny 25-latek nie wie. Oni są bardziej podekscytowani profesjonalnymi graczami, YouTuberami, czy też streamerami z Twitcha.”

Źródło: http://www.gamesindustry.biz/articles/2017-10-25-what-went-wrong-with-lawbreakers

Tagi: boss key productions Lawbreakers tweet

Nie przegap