Wojciech Gruszczyk Wojciech Gruszczyk 07.06.2017 19:31
Zespół z Mass Effect Andromeda
2212V

Mass Effect: Andromeda powstawała w ogromnych bólach. Główne prace nad tytułem trwały zaledwie 18 miesięcy

Na Mass Effect: Andromeda czekaliśmy za długo. Jak się jednak okazuje, twórcy przez wiele lat szukali tak naprawdę koncepcji na produkcję i w ostateczności główne prace nad pozycją trwały zdecydowanie za krótko.

W ile lat można stworzyć wielkiego RPG-a z kilkunastogodzinną historią, licznymi planetami do zwiedzania i toną dodatkowej zawartości? Jak się okazuje, nawet w 18 miesięcy, bo właśnie tyle miały zajmować główne prace nad Mass Effect: Andromeda.

EA może nie stworzyć sequela Mass Effect: Andromeda. BioWare Montreal traci pracowników

W serwisie Kotaku pojawił się obszerny tekst, w którym dziennikarze tłumaczą problemy BioWare. W głównej mierze studio tak naprawdę nie potrafiło znaleźć koncepcji na pozycję – przez długi czas twórcy pracowali nad pomysłem generowanej losowo galaktyki, której koncepcja miała przypominać No Man’s Sky. W ostateczności zrezygnowano z tego pomysłu, ponieważ problemem było wdrożenie do tej propozycji narracji typowej dla gier z serii Mass Effect.

Autorzy przygotowywali również system latania statkami, o którym mówiono jeszcze kilka lat temu, a w międzyczasie poszczególni twórcy starali się nadążyć za pomysłami szefów – właśnie podobno z tego powodu animacje wypadły tak kiepsko.

Dużym problemem dla tytułu były również zmiany kadrowe. Gdy ludzie dostrzegli problem, to zaczęli po prostu uciekać z BioWare – jedną z takich osób był nawet pierwszy reżyser Gérard Lehiany, który w kluczowym momencie zrezygnował z pracy nad Andromedą. Na miejsce doświadczonego dewelopera przyszedł Mac Walters, który podobno nie potrafił okiełznać zespołu, a część pracowników nie była zadowolona z tej decyzji.   

Należy jednak zaznaczyć, że to właśnie Walters miał wybrać ostateczny kształt gry i faktyczne prace rozpoczęły się pod koniec 2015 roku…

Nad Mass Effect: Andromeda pracowały w głównej mierze dwa studia – BioWare Montreal i BioWare Edmonton –  jednak zespoły totalnie nie potrafiły się dogadać. Właśnie z powodu licznych tarć z pracownikami, z kreowania przygody zrezygnował Casey Hudson, który miał mieć ogromny wpływ na pierwotną koncepcję. Podczas tworzenia Andomedy brakowało narzędzi, spójności i planu.

Twórcy nie potrafili również okiełznać silnika Frostbite, który został porównany przez jednego z deweloperów do samochodu Formuły 1 – chociaż na torze radzi sobie świetnie (strzelanki?), to jednak w każdych innych warunkach jest totalnie bezużyteczny. Pracownik BioWare powiedział wprost – ekipa tworzy w pełni jeden z elementów, następnie go sprawdzała, testowała, chciała pójść dalej i pracować nad kolejnymi zadaniami, ale w tym samym momencie stworzony kod rozsypywał się na kawałki….

Źródło: http://kotaku.com/the-story-behind-mass-effect-andromedas-troubled-five-1795886428

Tagi: