Bartosz Dawidowski Bartosz Dawidowski 17.03.2017 08:27
Mass Effect: Andromeda. Narzekanie na framerate to przesada? Zobaczcie analizę animacji
2569V

Mass Effect: Andromeda. Narzekanie na framerate to przesada? Zobaczcie analizę animacji

W swoich tekstach poświęconych Mass Effect: Andromeda na jakość technicznego wykonania najnowszej gry BioWare narzekał m.in. IGN, który donosił o kiepskim w pewnych momentach frameracie.

Redakcja Gamersyde postanowiła przeanalizować te niepokojące doniesienia na temat technicznego wykonania Mass Effect: Andromeda, nagrywając 7 minut materiału z początkowego segmentu rozgrywki na Xbox One.

Recenzja Mass Effect: Andromeda

Patrząc na ten materiał na szczęście nie widać żadnych rażących spadków płynności animacji. Podczas eksploracji planety zdarzają się drobne "dropy", w okolice 28 fps, ale trudno powiedzieć by było to zauważalne. Gra zdaje się śmigać w stabilnych 30 klatkach na sekundę. Dopiero od 6 minuty nagrania Mass Effect: Andromeda ma małe problemy z płynnością animacji, zaliczając rzadkie spadki do 25 fps. W drugim filmiku, przygotowanym przez VG Tech najniższe wartości fps, jakie zauważyłem, to 22 klatki na sekundę.

Pozostaje jeszcze temat różnicy wizualnej między "PROsiakiem" a zwykłym PS4. Na jaką poprawę grafiki mogą liczyć posiadacze PlayStation 4 Pro grający w Mass Effect: Andromeda względem "gołego" modelu PlayStation 4. Tym tematem zajęła się ekipa IGN, przygotowując stosowny filmik porównawczy. Znajdziecie go poniżej. O dziwo nie można tu mówić o jakimś znaczącym ulepszeniu grafiki. Mocniejsza konsola ma podobne problemy a aliasingiem i wygląda na to, że generuje takie same uproszczone cienie.

Tagi: BioWare Electronic Arts graf Mass Effect Mass Effect: Andromeda