Bartosz Dawidowski Bartosz Dawidowski 02.11.2016 09:20
"Nie chcemy dzielić graczy" - EA tłumaczy decyzję o udostępnianiu za darmo dodatków w Titanfall 2
839V

"Nie chcemy dzielić graczy" - EA tłumaczy decyzję o udostępnianiu za darmo dodatków w Titanfall 2

W trakcie konferencji prasowej EA,  na której firma przedstawiała swoje bieżące wyniki finansowe pojawił się temat Titanfall 2. Amerykańska firma wyjaśniała swoim inwestorom, dlaczego zdecydowała się na darmowe DLC do tej strzelaniny.

Jak wiadomo od kilku dni EA będzie dystrybuować DLC do Titanfall 2 za darmo. Przedstawiciel firmy powiedział, że EA zdecydowało się na ten krok by nie dzielić bazy graczy i by przedłużyć popularność sieciowych zmagań.

 

"Jedną z ważniejszych rzeczy, o których trzeba pamiętać jest to, że pracujemy z Respawn nad wielką marką, nad czymś co będzie funkcjonować przez wiele lat. Częścią budowania takiej strategii biznesowej jest długa perspektywa. To inny model biznesu niż w przypadku marek takich jak FIFA czy Madden. W związku z tym od samego początku staramy się znaleźć sposoby na to, by nie dzielić bazy graczy, by uwzględnić wszystkich od samego początku.

Dlaczego zdecydowaliśmy się na darmową dystrybucję dodatków. Sądzimy, że to właściwa droga dla marki Titanfall i już teraz obserwujemy ogromnie entuzjastyczne reakcje graczy na nasze ogłoszenie.


W trakcie konferencji przedstawiciel EA podkreślał wielokrotnie, że współpraca z EA będzie trwała bardzo długo. Wygląda na to, że prawie na pewno otrzymamy kolejne odsłony serii Titanfall. Titanfall 2 ma się również doczekać "długiego wsparcia i wielu nowych elementów w najbliższej przyszłości".

 

"Nasze oczekiwanie jest takie, że Respawn będzie wspierać markę Titanfall, a w odpowiednim zaczniemy pracę nad kolejną odsłoną serii" – wyjaśniał przedstawiciel EA.


Decyzję o udostępnianiu dodatków za darmo dla osób, które kupiły TItanfall 2 można tylko  pochwalić. To element, który przedłuży życie tej sieciowej strzelaniny i zapobiegnie dzieleniu graczy na grupy posiadające mapki z DLC, a ludzi z "gołą" wersją gry. Dobrze byłoby, gdyby inni wydawcy dostrzegli wartość takiego posunięcia biznesowego.

Tagi: