Tomb Raider: Legacy of Atlantis nie będzie zwykłym remakiem. Twórcy zmieniają ważne mechaniki
Tomb Raider: Legacy of Atlantis ma być czymś więcej niż odświeżeniem klasycznej przygody Lary Croft. Crystal Dynamics chce połączyć elementy oryginalnej gry z rozwiązaniami znanymi z trylogii Survivor.
Twórcą chcą jednocześnie zainteresować osoby, które dopiero poznały markę.
Twórcy nie zamierzają jednak rezygnować z fundamentów serii. Lara nadal będzie przemierzać niebezpieczne lokacje, rozwiązywać zagadki i mierzyć się z groźnymi drapieżnikami. Ważną rolę odegra również widowiskowa oprawa przygody. To te elementy były istotne w 1996 roku i mają powrócić w nowej odsłonie.
Zmieni się natomiast sposób prowadzenia rozgrywki. Gracze będą mogli dostosowywać atrybuty i parametry bohaterki do własnego stylu zabawy. Pojawi się również możliwość tworzenia tymczasowych ulepszeń, które pomogą pokonywać trudniejsze fragmenty przygody.
Jedną z ciekawszych zmian będzie system leczenia. Lara samodzielnie przygotuje przedmioty medyczne. Adams tłumaczy, że takie rozwiązanie lepiej pasuje do realiów eksploracji oraz doświadczenia bohaterki zdobytego podczas wypraw w dzikie tereny.
Tomb Raider: Legacy of Atlantis ma być nowym spojrzeniem na początki Lary Croft i jednocześnie ważnym krokiem w kierunku kolejnego etapu historii marki. Premiera została zaplanowana na 2027 rok.