PS5 wciąż ciężko jest załatać. Walka Sony z hakerami nadal trwa
Nadzieje na jailbreak PlayStation 5 z oprogramowaniem 14.00 i 14.10 wyraźnie osłabły.
Jose Coixao, twórca exploita Prolapse, poinformował o wynikach kolejnych testów. Okazało się, że metoda nie wywołuje niszczenia pamięci, która była niezbędna do wykorzystania odkrytej podatności. Na ten moment nie ma więc potwierdzenia, że rozwiązanie pozwoli ominąć zabezpieczenia konsoli.
Prolapse pojawił się pod koniec października i wykorzystywał funkcję aio_multi_delete, odpowiedzialną za zarządzanie pamięcią urządzenia. Początkowo projekt dawał nadzieję na przełom w przypadku firmware 14.00 oraz 14.10, jednak przeprowadzone próby nie przyniosły oczekiwanych rezultatów.
@Sonic_Iso warned both me and @StretchEcho that it was not possible to corrupt this memory, and i think he's right. perhaps another bug for AIO will come (collapse, anyone?), but for now i think we are currently out of luck for ps5 on 14.00 and 14.10
— Jose Coixao (@notnotzecoxao) November 4, 2026
Sytuacji nie poprawia fakt, że Sony załatało wykorzystywaną lukę w wersji 14.20 oprogramowania. Następnie, 2 listopada, udostępniono firmware 14.22, zawierający kolejne poprawki bezpieczeństwa.
Inne projekty, takie jak Relapse i Byepervisor-Reborn, nadal ograniczają się do firmware 13.60. Pewien postęp odnotował natomiast Gezin, któremu udało się uzyskać dostęp do menu ustawień debugowania na konsoli z wersją 14.10. Nie oznacza to jednak pełnego jailbreaku.
Dodatkowym problemem dla osób zainteresowanych modyfikowaniem konsoli jest PlayStation Network. Dostęp do usług online wymaga zainstalowania firmware 14.10, co stawia właścicieli PS5 przed wyborem. Mogą korzystać z sieciowych funkcji albo pozostać przy starszym oprogramowaniu.