Twórcy przepraszają a gracze muszą zmienić hasła. Złośliwy kod infekował systemy przez cały tydzień

Gry
32V
r
Bartosz Dawidowski | Dzisiaj, 11:40
Mobile
Google Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google? Dodaj do źródeł

Mamy dalszy ciąg sytuacji związanej z jednym z najpoważniejszych naruszeń bezpieczeństwa graczy w dziejach branży gier.

Autorzy pecetowej wersji Goddess of Victory: NIKKE potwierdzili wczoraj, że ich launcher dystrybuował przez ok. tydzień złośliwy kod, który został dołączony do sofware'u przez niepowołane osoby. Teraz koreańscy deweloperzy przepraszają i obiecują poprawę.

Dalsza część tekstu pod wideo

Od dzisiaj klient Goddess of Victory: NIKKE zawiera narzędzie, które wykonuje na starcie skanowanie software'u w poszukiwaniu złośliwego kodu. Jeśli narzędzie wykryje niepowołane zmiany, użytkownik PC zostanie o tym poinformowany w komunikacie. Deweloperzy twierdzą, że launcher jest już w pełni zabezpieczony i wolny od złośliwego kodu.

Na oficjalnej stronie gry pojawił się poradnik, co obecnie powinni zrobić gracze, którzy włączali Goddess of Victory: NIKKE w terminie od 27 października do 4 listopada. Twórcy zalecają przede wszystkim zmianę wszystkich haseł oraz kluczy API czy tokenów dostępu, z których korzystali użytkownicy.

Autorzy Goddess of Victory: NIKKE w ramach przeprosin oferują 20 gratisowych losów w systemie gacha w grze. Większość osób nazywa taki gest kompletnie nieadekwatnym do tego, co się wydarzyło. 

Cała ta sytuacja pokazuje, że weszliśmy, wraz z popularyzacją narzędzi generatywnego AI, w epokę zagrożeń cyfrowych o niespotykanej wcześniej skali. Niestety z takimi sytuacjami możemy mieć w niedalekiej przyszłości znów do czynienia. O bezprecedensowej skali ataków hakerskich ostrzegał w zeszłym tygodniu m.in. rząd Japonii.

Google Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google? Dodaj do źródeł
Źródło: https://nikke-en.com/newsdetail.html?content_id=b4f23938a63a0a4e68aa577af395b1edb172

Komentarze (0)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper