Wielka wpadka przy Avengers Doomsday. Fani oburzeni
Wokół zbliżającego się wielkimi krokami filmu Avengers: Doomsday krąży sporo emocji, ale najnowsza akcja promocyjna z udziałem znanej sieci fast foodów wywołała w sieci prawdziwą burzę.
Wszystko za sprawą niefortunnej współpracy z Burger Kingiem w Indiach, która zaliczyła gigantyczną wpadkę wizerunkową. Choć Marvel przez lata skrupulatnie budował pozycję postaci granej przez Anthony'ego Mackie'ego, najnowsze materiały reklamowe zaserwowały fanom coś, czego ci zupełnie się nie spodziewali i co mocno ich zirytowało.
W ramach limitowanego menu inspirowanego nadchodzącym widowiskiem sieć wprowadziła do oferty przeróżne tematyczne przekąski, w tym skrzydełka kurczaka podpisane jako „Falcon Fearless Chicken Wings”. Prawdziwy problem polegał jednak na tym, że obok tej nazwy umieszczono wielką grafikę przedstawiającą Sama Wilsona w pełnym rynsztunku Kapitana Ameryki. Dla sympatyków uniwersum, którzy przez całe lata śledzili trudną drogę bohatera przejmującego kultową tarcze po Steve'u Rogersie, była to spora zniewaga i krok wstecz.
Fani doskonale pamiętają, że Sam oficjalnie porzucił dawny przydomek skrzydlatego bohatera, oddając go Joaquinowi Torresowi, a sam stał się pełnoprawnym Kapitanem Ameryką. Przypisywanie mu starej ksywki w oficjalnej, międzynarodowej kampanii reklamowej zostało odebrane jako potężne niedopatrzenie i brak szacunku dla fabularnego rozwoju tej postaci. W dobie, gdy każdy detal w kinowym uniwersum Marvela jest skrupulatnie analizowany przez społeczność, takie pomyłki po prostu bolą najbardziej zaangażowanych widzów.