Phantom Blade Zero to największa premiera 2026 roku. Znakomity wynik chińskiego fenomenu
Chińczycy ponownie pokazują, że potrafią przygotowywać produkcje, które błyskawicznie podbijają światowy rynek. Phantom Blade Zero od miesięcy zapowiadało się na jedną z najważniejszych premier 2026 roku, ale najnowsze wyniki sprzedaży mogą zaskoczyć nawet największych optymistów.
Phantom Blade Zero zadebiutowało 28 października na PlayStation 5 oraz komputerach osobistych i już w ciągu pierwszych trzech dni znalazło ponad 4 mln nabywców na całym świecie. To kapitalny rezultat dla studia S-Game, które odpowiada zarówno za przygotowanie, jak i wydanie produkcji. Chiński RPG akcji od dawna przyciągał uwagę widowiskowym systemem walki, efektownymi pojedynkami oraz charakterystyczną stylistyką, ale dopiero teraz możemy zobaczyć, jak wielkie zainteresowanie udało się zbudować wokół projektu.
Jeszcze ciekawiej wyglądają statystyki ze Steama, ponieważ podczas premierowego weekendu w Phantom Blade Zero grało jednocześnie ponad 833 tysięcy osób. To wynik, który pokazuje skalę zainteresowania produkcją, szczególnie że mówimy wyłącznie o jednej platformie. S-Game od miesięcy konsekwentnie budowało zainteresowanie swoim projektem, a ważnym momentem była specjalna prezentacja State of Play, po której w sierpniu ruszyły zamówienia przedpremierowe.
Warto spojrzeć na wyniki konkurencji, ponieważ Phantom Blade Zero znakomicie wypada na tle innych głośnych premier 2026 roku. Crimson Desert oraz Assassin’s Creed: Black Flag Resynced sprzedały po 2 mln egzemplarzy w pierwszym dniu, natomiast Onimusha osiągnęła milion już w dniu debiutu. The Blood of Dawnwalker potrzebowało dwóch dni, by znaleźć milion nabywców, a Pragmata osiągnęła identyczny rezultat po trzech dniach.
Phantom Blade Zero has sold over 4 million copies in just 72 hours!🔥
— Phantom Blade Zero (@pbzero_official) November 2, 2026
Thank you everyone from the bottom of our hearts for all the love and support! pic.twitter.com/XPhq14v9YN
Szczerze mówiąc jestem pod ogromnym wrażeniem tego, jak szybko chińskie studia zaczęły odgrywać coraz ważniejszą rolę na rynku wysokobudżetowych gier. Jeszcze kilka lat temu podobne projekty traktowano często jako ciekawostki, a dzisiaj potrafią rywalizować z największymi markami zachodnich wydawców. Phantom Blade Zero od pierwszych pokazów wyglądało niezwykle obiecująco, ale tak imponująca sprzedaż pokazuje, że gracze są spragnieni nowych marek, które oferują coś więcej niż kolejną odsłonę znanej serii.
Interesuje Cię ten tytuł? Sprawdź nasz poradnik do Phantom Blade Zero.