Ta gra sprzedała się lepiej niż Gears of War: E-Day i idzie po kolejne rekordy
Mali wydawcy gier niezależnych tacy jak tinyBuild są w dzisiejszych czasach zarówno wybawcami małych indyków jak i przekleństwem, bo od tego jak współpracuje z nimi dana firma, studio deweloperskie wychodzi na tym jak Probably Stolen lub jak Truckful.
Znane wam przede wszystkim z marki Hello Neighbour wydawnictwo i studio deweloperskie tinyBuild wypuściło parę dni temu swój kolejny wielki hit, który jak się okazuje, jest największym hitem w dziejach firmy. Ostatnim rekordzistą "maluchów" było Graveyard Keeper 2 z 60 tysiącami graczy jednocześnie, a nowe dzieło autorstwa Questing Goose Studio przebiło ten wynik o jakieś 250%, zgarniając ponad 150 tysięcy graczy w peaku.
Efekt? 500 tysięcy oficjalnie sprzedanych kopii i pewna droga do okrągłego miliona, który może wpaść jeszcze w tym miesiącu. Z prawie 6 tysięcy not od graczy, Probably Stolen ma aż 96% pozytywnych wpisów, co jest naprawdę genialnym wynikiem, zwłaszcza jeśli dodamy do sprawy kontekst, jaki ostatnio ujawnił wydawca. Ich wielki hit nosił kiedyś inną nazwę i w swojej zapomnianej już wersji demo zdobył marne 28 graczy w peaku. Wsparcie tinyBuild pomogło odmienić grę na lepsze, szykując nam jeden z największych niezależnych hiciorów tego roku.
- 500 000 sprzedanych kopii
- 96% pozytywnych recenzji z prawie 6000 ocen
- Peak graczy: 152,036 osób