Gwiazdor The Pitt pamięta, jak potraktował go Eddie Murphy. Dlatego dziś nie odmawia autografów dzieciom
Noah Wyle, gwiazdor serialu „The Pitt”, do dziś pamięta spotkanie z Eddiem Murphym, do którego doszło, gdy miał zaledwie dziewięć lat.
Obecnie aktor, a wówczas 9-letnie dziecko, poprosił komika o autograf, ale spotkał się z wyjątkowo nieprzyjemną odpowiedzią. To doświadczenie sprawiło, że Wyle postanowił nigdy nie odmawiać podobnych próśb najmłodszym fanom.
W rozmowie w podcaście Amy Poehler „Good Hang” opowiedział, że pochwalił Murphy’ego za występy w „Saturday Night Live”, a następnie poprosił o podpis. W odpowiedzi usłyszał pytanie, dlaczego o tak późnej porze nie śpi. Kiedy ponowił prośbę, komik kazał mu się odczepić, używając przy tym wulgarnego sformułowania.
Zawsze składam autograf. Jeśli dziewięciolatek prosi mnie o podpis, załatwiam to błyskawicznie.
– przyznał Wyle.
Historia stała się również rodzinnym żartem. Na urodziny aktora jego dziesięcioletnia córka przygotowała oprawione zdjęcie Murphy’ego z dopisanym rzekomym autografem:
Drogi Noah, jesteś świetnym dzieciakiem.
Wyle uznał prezent za jeden z najlepszych, jakie kiedykolwiek dostał, i do dziś trzyma go w swoim biurze.