Musimy zapomnieć o PS6 i Xbox Helix przez długie lata. Poznaliśmy prawdziwą skalę kryzysu
Wizje tego, że nowa generacja sprzętu do gier pojawi się na rynku w 2027-2028 roku wydają się obecnie przesadnym optymizmem. Absolutnie nic na to nie wskazuje.
Wygląda na to, że konsole PS5 i XSX/XSS zostaną z nami znacznie dłużej od prognoz. Wskazują na to ostatnie wypowiedzi SK Hynix, giganta produkującego pamięć DRAM. Druga co do wielkości korporacja świata z sektora DRAM, właśnie przedstawiła informację, że ma już zarezerwowaną ponad połowę swoich mocy produkcyjnych nie tylko na 2027, ale również na 2028 rok.
Jak donosi serwis Fortune, SK Hynix zapowiedziało przy okazji, że poważne problemy z dostawami pamięci RAM potrwają przynajmniej do 2030 roku. SK Hynix prognozuje, że popyt będzie wyraźnie przewyższał podaż w tym sektorze jeszcze przez 3-4 najbliższe lata. Firma stwierdziła, że wynika to z faktu, że budowa nowych, bardzo drogich fabryk zajmuje wiele lat.
Patrząc na polskie ceny pamięci DDR5, wygląda to tragicznie. Pamiętam, jak narzekaliśmy na ceny w okolicach 1600 zł za 32 GB RAM DDR5. Obecnie cena jest już prawie 1000 zł wyższa, co widać na przykładzie produktu polskiego GoodRam, który pozyskuje swoje komponenty właśnie od SK Hynix (choć nie tylko). Obecna cena 32 GB DDR5 od GoodRam wynosi już ok. 2500 zł w polskich sklepach.
Ta sytuacja wpłynie oczywiście na premiery nowej generacji konsol oraz GPU. Już teraz można śmiało zakładać, że PS6 i Xbox Helix trafią na rynek dopiero w okolicach 2029 roku i że ceny mogą wyraźnie przekraczać 5000 zł. Taka kwota to zresztą obecnie absolutnie minimalny poziom ceny, jaki przewija się w plotkach na temat Xbox Helix. Patrząc na Steam Machine, za który Valve żada obecnie 4389 zł (za konfigurację z SSD 512 GB), producentom konsol będzie pewnie bardzo trudno zejść z ceną do takiego poziomu. Steam Machine z dyskiem 2 TB kosztuje obecnie, w oficjalnym sklepie Steam, 5739 zł.
Część ekonomistów i inwestorów mówi o tym, że zbliżamy się do pęknięcia bańki finansowej AI, ale tutaj też korekta cen nie byłaby niestety natychmiastowa. Mimo wszystko prognozowany krach na rynku AI daje chociaż cień nadziei na to, że kryzys z galopadą cen elektroniki mógłby zakończyć się szybciej, niż w okolicach 2030 roku. Więcej na ten temat pisaliśmy tutaj.