John Romero znalazł wydawcę dla swojego FPS-a. Projekt anulowany przez Xboxa wraca do gry
John Romero potwierdził, że jego niezapowiedziana strzelanka FPS znalazła nowego wydawcę. Projekt rozwijany przez Romero Games stracił finansowanie od Xboxa w lipcu 2025 roku, ale mimo poważnych problemów prace nad nim są kontynuowane.
Podczas Gamescom Asia współtwórca „DOOM-a” i „Quake’a” ujawnił, że udało się zawrzeć umowę z nowym partnerem. Na razie nie zdradził jednak jego nazwy ani terminu oficjalnej zapowiedzi gry.
W zeszłym roku straciliśmy finansowanie, podobnie jak wiele innych zespołów. Musieliśmy poświęcić trochę czasu na zastanowienie się, co dalej. W końcu zdecydowaliśmy, że nie możemy bez końca utrzymywać całego zespołu. Zatrzymaliśmy ludzi tak długo, jak tylko mogliśmy, próbując znaleźć środki na dokończenie gry.
– wyjaśnił Romero.
Wycofanie wsparcia przez Microsoft mocno uderzyło w studio. Zespół, który wcześniej liczył 110 osób, w ciągu kilku tygodni skurczył się do zaledwie pięciu. Teraz część zwolnionych pracowników wróciła do projektu, a nad grą pracuje około 15 deweloperów.
Mniejszy skład wymusił jednak zmiany w produkcji. Romero Games przeprojektowało grę, dostosowując jej zakres do obecnych możliwości zespołu. Nie wiadomo, jakie elementy zostały ostatecznie usunięte ani jak bardzo ograniczono pierwotne ambicje projektu.