Sztuczna inteligencja naprawia Unreal Engine. Epic Games chwali się totalnym vibe-codingiem z AI
Dwa tygodnie temu Tim Sweeneey z Epic Games zapowiedział "wielki zwrot" ku narzędziom AI. Ma na tym bardzo zyskać Unreal Engine.
Po wypowiedzi Tima Sweeneya o "wielkim zwrocie" ku narzędziom generatywnej sztucznej inteligencji w sieci zawrzało i nie brakowało ostrej krytyki. Szef Epic Games jednak tym się nie przejmuje i w ostatnich dniach jeszcze nasilił swoje pochwały dla AI.
W podobnym tonie wypowiadają się teraz inżynierzy Unreal Engine 5, najpopularniejszego silnika używanego w grach w ostatnich latach. Marcus Wassmer, szef działu rozwoju w Epic Games, stwierdził w rozmowie z ThisWeekInVideoGames, że deweloperzy Unreal Engine 5 używają w tej chwili przede wszystkim narzędzi Claude oraz Codex na ogromną skalę.
"Tak jak wspominaliśmy na Unreal Fest w Chicago, zdecydowanie korzystamy z AI w rozwoju kodu i funkcji Unreal Engine. Większość prac skupiona jest teraz na Unreal Engine 6. Jest jednak możliwość optymalizacji jeszcze w 5.9. Ogólnie jednak rzecz biorąc, pracujemy obecnie najbardziej intensywnie nad Unreal Editor for Fortnite oraz nad Unreal Engine 6.
(…) Korzystamy z wielu narzędzi, ale na pierwszy plan wybija się u nas Claude Code oraz Codex, ze związanymi z nimi modelami AI. (…) To już pozwoliło nam na kompletną eliminację bugów, z którymi walczyliśmy od dekady i na przyspieszenie procesu kompresowania shaderów, co znacząco zmniejsza rozmiar patchów. Kolejna wygrana to przepisanie dużej części warstwy renderowanie D3D12. Praca, którą wykonałby tutaj jeden inżynier w 6 tygodni, została z AI wykonana w 1 tydzień - z zyskami na CPU oraz mniejszą liczbą bugów" - powiedział Marcus Wassmer z Epic Games.
Epic Games nie może się ostatnio nachwalić sztucznej inteligencji. Marcus Wassmer stwierdza nawet we wspomnianej rozmowie, że wszyscy programiści Epic już totalnie "vibe-codują", to znaczy nie tworzą mozolnie, samodzielnie kodu programistycznego, ale głównie nadzorują i korygują pracę narzędzi AI, co ma znacząco przyspieszać ich pracę.
Nadchodzący Unreal Engine 5.9 i przede wszystkim Unreal Engine 6 będą sprawdzianem buńczucznych zapowiedzi firmy. Aktualnie UE5 ma wciąż kiepską opinię wśród graczy zmęczonych słabą wydajnością gier działających na tym silniku i na dodatek często bardzo rozmazanym, niestabilnym obrazem. Pokaz "możliwości" UE5 dostaliśmy chociażby w zeszłym roku w Borderlands 4, które napsuło krwi wielu osobom swoją warstwą techniczną.
Jedną z najważniejszych demonstracji możliwości nowej wersji Unreal Engine ma być Wiedźmin 4.