GTA 6 przyćmi inne gry? Wszyscy boją się, ale ekspert studzi obawy wydawców
Premiera GTA 6 zbliża się wielkimi krokami, a część wydawców boi się, że debiut Rockstara przyćmi inne gry.
Mat Piscatella, dyrektor ds. gier w Circana, uważa że obawy są przesadzone.
GTA 6 ma zadebiutować 19 listopada 2026 roku. Według analityka nie każdy z około 49 milionów posiadaczy PS5 i Xboxa w USA będzie zainteresowany nową odsłoną serii. Część zostanie przy Fortnite czy Roblox, inni wybiorą produkcje odpowiadające własnym gustom.
Piscatella podkreśla, że nie muszą bać się twórcy gier kierujące swoje produkcje do konkretnej grupy graczy. Według analityka spokojne mogą być tzw. cozy games, symulatory życia czy FPS-y. To właśnie te gr mogą przyciągać osoby, które nie chcą spędzać czasu w otwartym świecie GTA 6. Dodatkowym argumentem są gracze Nintendo Switch, gdzie gra Rockstara nie będzie dostępna.
Analityk wręcz mówi, że strach przed wydawaniem gier obok GTA 6 jest kompletnie przesadzony. Skoro część firm przesunęła premiery, listopadowe okno może być mniej zatłoczone. Nie oznacza to automatycznego sukcesu, bo wiele zależy od gatunku i grupy docelowej.
Ekspert wskazuje jednak na inny problem - cenę sprzętu. Osoby, które chcą zagrać w GTA 6, a nie mają konsoli, mogą stanąć przed wydatkiem rzędu 700 dolarów. Obecnie ceny konsol biją rekordy, a sprzedaż spada. To kolejny czynnik, który może ograniczyć liczbę graczy sięgających po hit Rockstara w dniu premiery.