Fani Mass Effecta nie odpuszczają! Petycja bije rekordy i wyprzedza wielki protest przeciwko Sony
Zamknięcie BioWare i anulowanie kolejnego Mass Effecta wywołały ogromne poruszenie wśród graczy, ale społeczność nie zamierza pogodzić się z decyzją Electronic Arts. Fani rozpoczęli wielką akcję ratowania kultowego uniwersum, a jej popularność może zaskakiwać.
Mass Effect to jedna z najważniejszych marek RPG w historii branży, dlatego trudno się dziwić, że zakończenie działalności BioWare wywołało tak wielkie emocje. Electronic Arts zdecydowało się zamknąć zasłużone studio, a konsekwencją tej decyzji było również anulowanie kolejnej odsłony serii. Projekt rozwijany przez ostatnie lata miał ostatecznie trafić na rynek jako Mass Effect: Universe.
Gracze postanowili jednak pokazać Electronic Arts, że zainteresowanie marką wcale nie zniknęło. Jeden z fanów, Joe Smith, uruchomił w serwisie Change.org petycję „Save Mass Effect”, której celem jest przekonanie wydawcy do niezamykania przyszłości kultowego uniwersum. Autor inicjatywy przypomina, że seria przez lata zdobyła miliony oddanych fanów, a historia Sheparda i załogi Normandii pozostaje jednym z najbardziej rozpoznawalnych elementów współczesnej fantastyki naukowej. W ciągu zaledwie sześciu dni petycję podpisało już 251 tysięcy osób.
🚨 250,000 SIGNATURES
— We are Mass Effect - #SaveMassEffect (@WeAreMassEffect) October 27, 2026
The #SaveMassEffect petition has reached another incredible milestone! A quarter of a MILLION people have joined the fight, and we're not stopping here!
Next stop: 300,000!
HOLD THE LINE! 💪
✍️ Sign the petition: https://t.co/AhcEFDBJ2y pic.twitter.com/uY3KQWCInA
Ten wynik robi jeszcze większe wrażenie, gdy zestawimy go z inną głośną inicjatywą, która w ostatnich miesiącach poruszyła społeczność graczy. Po doniesieniach o planach Sony dotyczących zakończenia produkcji nowych fizycznych wydań gier na PlayStation od stycznia 2028 roku powstała petycja „Don’t Kill The Disc”. Akcja wystartowała 1 lipca i potrzebowała nieco ponad tygodnia, by zgromadzić 250 tysięcy podpisów. Tymczasem społeczność Mass Effecta osiągnęła podobny rezultat jeszcze szybciej.
Oczywiście obie petycje dotyczą zupełnie innych problemów, ale tempo zbierania podpisów pokazuje, jak silne emocje wywołało anulowanie Mass Effect: Universe. Protest przeciwko decyzji Sony zgromadził dotychczas około 387 tysięcy podpisów w niespełna cztery miesiące. Po przekroczeniu pierwszego ćwierć miliona zainteresowanie akcją wyraźnie spadło.
Muszę przyznać, że skala zainteresowania petycją robi na mnie ogromne wrażenie, choć jednocześnie cała sytuacja pozostawia spory niedosyt. BioWare przez ponad trzy dekady tworzyło historie, które dla wielu graczy stały się niezapomnianymi przygodami, a Mass Effect jest jednym z najlepszych przykładów dorobku tego studia. Zamknięcie zespołu i anulowanie kolejnej odsłony to ogromna strata, przede wszystkim dla samych deweloperów, ale również dla całej branży.
Petycja trafiła nawet na billboard na Times Square.
Did you like our Times Square billboard for #SaveMassEffect? ❤️
— We are Mass Effect - #SaveMassEffect (@WeAreMassEffect) October 26, 2026
Here's another photo of it, this time at night!
Let's keep fighting for the cause and spreading the word! Share the petition as much as you can!
✍️ Sign the petition: https://t.co/AhcEFDBbd0 pic.twitter.com/h0kIpXIHfj
The #SaveMassEffect movement keeps growing stronger!
— We are Mass Effect - #SaveMassEffect (@WeAreMassEffect) October 27, 2026
We're organizing exciting new initiatives for #SaveMassEffect and bringing the community together in our Discord server!
🌌 Join us: https://t.co/WjvgNA2XEU
HOLD THE LINE! pic.twitter.com/XLbLoPQ0Zr