Bully Remake już dostępny! Jest jednak haczyk, który odstraszy wielu graczy
Fani Bully nie muszą już tylko marzyć o remake’u. W sieci pojawiło się demo fanowskiego portu Jimmy’ego Hopkinsa na Unreal Engine 5.8. Jest jednak haczyk.
Projekt trafił na GitHuba jako kod źródłowy, a nie gotowa aplikacja do uruchomienia.
Demo pozwala wcielić się w Jimmy’ego i zwiedzić część Bullworth Academy. Można chodzić, biegać, sprintować, skakać, robić zadania i bić się z innymi uczniami. Walka ma kombinacje ciosów, bloki, chwytanie, powalanie i nokauty. Na bójki reagują NPC w pobliżu, którzy potrafią gromadzić się wokół walczących.
Ciekawostką są rozmowy z uczniami wspierane przez AI. Postacie mają osobowości i mogą pamiętać wcześniejsze konwersacje. Rozmawiać można za pomocą tekstu lub mikrofonu, ale wymaga to dodatkowych usług i kluczy API, więc nie zadziała to bez odpowiedniej konfiguracji.
Uruchomienie nie jest proste. Potrzebna jest legalna kopia Bully: Scholarship Edition na PC, Unreal Engine 5.8, Python i narzędzia do kompilacji C++. Instrukcje przygotowano pod macOS, a autor oh-ashen-one testował projekt na Apple Silicon, osiągając około 45 FPS-ów w 1080p.
To niekomercyjny fanowski port z kodem napisanym od zera, ale bez zasobów gry. Na razie nie brakuje błędów, problemów graficznych i niedopracowanych animacji. Terminu pełnej wersji nie ma, a autor zaprasza innych aby dodali coś od siebie i rozwijali projekt.