Gracze błagają CD Projekt RED o kupno Mass Effect i Dragon Age. W grze też Xbox

Gry
434V
Mass Effect
Michał Porębski | Dzisiaj, 12:02
PS5 XSX|S PC
Google Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google? Dodaj do źródeł

Zamknięcie BioWare przez Electronic Arts wywołało w branży gigantyczny wstrząs, ale gdy pierwszy szok powoli mija, gracze zaczynają zadawać sobie jedno zasadnicze pytanie: co do diabła stanie się teraz z ich ukochanymi światami?

Wraz ze zlikwidowaniem legendarnego studia do kosza trafił wczesny prototyp Mass Effecta 5, a los Dragon Age czy zapomnianego Jade Empire zawisł na włosku. W sieci natychmiast ruszyła lawina spekulacji, a fani wprost błagają w komentarzach, by korporacja nie kisiła tych uniwersów w szufladzie, tylko odsprzedała prawa komuś, kto naprawdę potrafi robić wielkie RPG-i - a głównym faworytem społeczności stał się nasz rodzimy CD Projekt Red.

Dalsza część tekstu pod wideo

Do całej sprawy postanowił odnieść się człowiek, który o kulisach BioWare wie niemal wszystko. Mark Darrah, wieloletni producent wykonawczy w studiu, opublikował nagranie, w którym z chłodną głową ocenia szanse na taki scenariusz. Jak sam zauważa, dzisiaj w strukturach EA nie ma już dosłownie ani jednej osoby pracującej nad grami z tych serii i raczej nigdy się to nie zmieni.

Taki stan rzeczy paradoksalnie może sprawić, że wydawca będzie bardziej skłonny spieniężyć uśpione prawa do marek, choć równie dobrze bezduszna korporacja może po prostu zakopać je głęboko w skarbcu i zapomnieć o ich istnieniu na całe dekady.

Kluczem do całej układanki mogą okazać się jednak pieniądze, a dokładniej potężne długi. Po niedawnym przejęciu EA przez prywatnych inwestorów za astronomiczne 55 miliardów dolarów, nowi właściciele gorączkowo szukają oszczędności i tną koszty na potęgę.

Darrah sugeruje, że gdy skończy się etap nerwowego zaciskania pasa, firma wejdzie w fazę wyciskania przychodów z czego tylko się da. Wtedy sprzedaż praw do takich gigantów jak Mass Effect czy Dragon Age zewnętrznym podmiotom może okazać się dla księgowych EA najszybszym i najbardziej kuszącym zastrzykiem gotówki.

Dla zrezygnowanych graczy oddanie tych uniwersów w ręce autorów Wiedźmina i Cyberpunka brzmi dzisiaj jak absolutny sen na jawie. Obie ekipy od lat darzyły się ogromnym szacunkiem, a warszawskie studio udowodniło, że jak mało kto na świecie potrafi pisać dojrzałe, wielowątkowe historie z wyrazistymi bohaterami. W grze jest także Xbox, w którym nowa szefowa - Asha Sharma - chce sobie bardzo mocno zaskarbić zaufanie społeczności, a takich ruch na pewno by na to pozwolił.

Google Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google? Dodaj do źródeł
Źródło: IGN

Komentarze (15)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper