Netflix z ukrytym HITEM! 100% pozytywnych recenzji, a wielu widzów nawet nie słyszało o tej premierze
Netflix kolejny raz udowadnia, że nie wszystkie znakomite produkcje muszą otrzymywać gigantyczne kampanie marketingowe. W ofercie platformy pojawił się hiszpański miniserial, który może zainteresować fanów kryminałów i zagadek detektywistycznych.
„The Final Problem” jest już dostępny na Netflix i zaprasza widzów do rozwiązania tajemniczego morderstwa. Hiszpańska produkcja stawia na klasyczną zagadkę kryminalną, która może przypaść do gustu miłośnikom „Na noże” oraz przygód Herkulesa Poirota. Akcja rozgrywa się w hotelu położonym nad Morzem Śródziemnym, gdzie dochodzi do podejrzanej śmierci. Szybko okazuje się, że niemal każdy z obecnych na miejscu gości może mieć coś do ukrycia, a ustalenie prawdy będzie wymagało odkrycia kolejnych sekretów.
Głównym bohaterem opowieści jest Benjamin Basil, podupadający aktor, który niespodziewanie wciela się w rolę detektywa. W postać wcielił się José Coronado, a jego bohater musi odnaleźć się w sytuacji, w której pozory mogą być wyjątkowo mylące. Twórcy wykorzystują dobrze znany schemat kryminału, gdzie grupa podejrzanych zostaje uwikłana w jedną zagadkę, ale jednocześnie stawiają na odpowiednią atmosferę, tajemnice bohaterów i stopniowe odkrywanie prawdy. To propozycja dla widzów, którzy lubią samodzielnie analizować kolejne wskazówki i próbować wskazać sprawcę przed finałem.
Dużym atutem „The Final Problem” jest długość - produkcja składa się z zaledwie czterech odcinków, które trwają od 35 do 57 minut. Oznacza to, że całą historię można poznać w nieco ponad trzy godziny, więc jest to idealna propozycja na jeden dłuższy wieczór. Serial na krótko pojawił się w zestawieniu najpopularniejszych produkcji Netflix, ale nie otrzymał szczególnie głośnej promocji. Tym bardziej warto zwrócić uwagę na jego odbiór, ponieważ aktualnie może pochwalić się wynikiem 100% pozytywnych recenzji dziennikarzy na Rotten Tomatoes. Recenzenci doceniają przede wszystkim klasyczną konstrukcję kryminalnej zagadki, interesujących bohaterów i atmosferę tajemnicy.

Jak widać, Netflix kolejny raz potrafi bardzo pozytywnie zaskoczyć. Czasami na platformie pojawiają się produkcje, które nie są szeroko reklamowane, nie mają gigantycznych budżetów marketingowych i nie trafiają na pierwsze strony serwisów, ale zdecydowanie zasługują na uwagę. „The Final Problem” wydaje się właśnie takim przypadkiem - sam bardzo lubię podobne niespodzianki, szczególnie gdy otrzymujemy zamkniętą historię, którą można poznać podczas jednego wieczoru. Jeśli lubicie kryminalne zagadki w stylu „Na noże”, warto zainteresować się tą propozycją.