Xbox korzysta z AI na masową skalę? Pracownik firmy nie owija w bawełnę

Gry
168V
Xbox Logo
Łukasz Musialik | Dzisiaj, 16:45
Google Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google? Dodaj do źródeł

Nie każdy chce wypowiadać się na temat wykorzystania AI w trakcie tworzenia własnych gier. Jednak jeden z pracowników Xboksa nie gryzł się w język przerywając tym samym milczenie na temat wykorzystania sztucznej inteligencji.

Brandon Stirrup przyznał, że wielkie korporacje powinny przestać udawać, że nie korzystają z narzędzi, jakie dają im obecnie wysoko rozwinięte generatywne modele.

Dalsza część tekstu pod wideo

Stirrup twierdzi bowiem, że ze wsparcia sztucznej inteligencji korzysta niemal każdy, a zwłaszcza robią to na wielką skalę mniejsze zespoły. Gry indie tworzone przez niezależnych twórców, które liczą po kilka osób, mogą zrealizować swój projekt szybciej i przy niższych kosztach.

Przytoczony został przykład vibe codingu, który umożliwia tworzenie gier bez konieczności znajomości się na programowaniu. Jedna z takich gier, którą Stirrup ujawnił, powstała w zaledwie trzy godziny. Jego zdaniem każdy z podstawową wiedzą oraz pomysłem może zająć się tworzeniem gier, a sam zapowiedział publikację materiałów pokazujących jak to robić.

Dodatkowo - jak sam powiedział - dwie osoby, bez znajomości żadnego języka programowania, może stworzyć produkcję AA w mniej niż rok, pracując wyłącznie z modelem AI. Niemniej przy znacznie skromniejszym zakresie własnego eksperymentu jaki przeprowadził nie był w stanie tego udowodnić.

Chyba nikt nie ma wątpliwości, że AI staje się nieodłącznym elementem wspomagającym pracę w praktycznie każdym biznesie. A z miesiąca na miesiąc skala ta będzie się tylko zwiększać. Wielkie firmy jak Sony, czy Xbox niechętnie przyznają się do korzystania z takich narzędzi ze względu na negatywny odbiór graczy, którym zwyczajnie nie pasuje to rozwiązanie.

Nie bez powodu kojarzy się je ze zwolnieniami i utratą miejsc pracy na rynku gamingowym. I choć giganci będa twierdzić inaczej, to zapewne każdy zdaje sobie sprawę z tego, że jest w tym część prawy. Dlatego Brandon Stirrup poszedł o krok dalej, twierdząc że brak uwzględniania AI przy pracy nad grą, którą tworzy się przez 5-10 lat nie ma już kompletnie sensu.

Pozostaje pytanie, jak na taką przyszłość patrzą gracze, którzy nie patrzą jak firmy na słupki w Excelu, a rzeczywistą i kreatywną pracę deweloperów, których umiejętności, a zwłaszcza emocje są wciąż nie do zastąpienia przez schematyczne generowanie wirtualnych światów przez sztuczną inteligencję. 

Google Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google? Dodaj do źródeł
Źródło: X

Komentarze (8)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper