Daredevil znów podzieli los serialu Netflixa. Charlie Cox zdradził, co wiedział wcześniej
Fani Daredevila mogą mieć powody do niepokoju. Charlie Cox, odtwórca roli Matta Murdocka, odniósł się do doniesień o zakończeniu serialu „Daredevil: Born Again” po trzecim sezonie.
Aktor przyznał, że tym razem obsada była przygotowana na taki scenariusz, choć informacje o przyszłości produkcji i tak mogą rozczarować widzów.
Podczas New York Comic Con Cox w rozmowie z GamesRadar+ zdradził, że ekipa miała wcześniej świadomość możliwego zakończenia serialu. Jak wyjaśnił, dzięki temu przygotowania wyglądały inaczej, a aktorzy mogli lepiej oswoić się z perspektywą pożegnania z bohaterami. W przeciwieństwie do wcześniejszych sytuacji nie był to dla nich całkowity szok.
Według doniesień z ubiegłego miesiąca „Daredevil: Born Again” ma zakończyć się na trzecim sezonie. Pojawiły się również spekulacje, że twórcy zmienili finał, aby zapewnić historii bardziej definitywne zakończenie. Na razie nie przedstawiono jednak oficjalnego komunikatu Marvela, który jednoznacznie potwierdzałby te informacje.
Ewentualny koniec serialu byłby dla Daredevila kolejnym powtórzeniem historii z czasów Netfliksa, gdzie produkcja również zakończyła się po trzech sezonach. Nadchodzące odcinki mogą jednak przynieść fanom coś wyjątkowego. Zapowiedziano powrót innych bohaterów z uniwersum Marvela, w tym Jessiki Jones, Luke'a Cage'a i Danny'ego Randa.
Finn Jones, który ponownie wcieli się w Iron Fista, podkreślił, że relacje między postaciami Defenders mają wyjątkową chemię. Zasugerował również, że 3 sezon może pokazać więcej współpracy między Lukiem Cage'em i Dannym Randem, znanymi z komiksów jako duet Heroes for Hire.