DOOM może odzyskać uwielbianego twórcę muzyki. Kompozytor stawia jednak pewien warunek

Gry
264V
Doom 2016
Grzegorz Cyga | Dzisiaj, 19:00
Google Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google? Dodaj do źródeł

DOOM to marka, która znana jest każdemu graczowi, lecz 10 lat temu zyskała drugie życie. Była to zasługa nie tylko satysfakcjonującej rozgrywki w starym stylu, ale też m.in. oprawy dźwiękowej autorstwa Micka Gordona. Gdy kilka lat temu drogi kompozytora i legendarnego id Software się rozeszły w nieprzyjemnych okolicznościach, fani przeżyli ciężki szok, z którym do dziś nie każdy jest w stanie się pogodzić. Teraz po upływie sporej ilości czasu twórca zdradził, czy wyobraża sobie, że mógłby kiedykolwiek wrócić do pracy nad kultową marką. 

Mick Gordon to nazwisko, które dziś jest znane i szanowane nie tylko przez fanów gier wideo, głównie za sprawą opracowaniem warstwy dźwiękowej gier z serii DOOM wydanych w latach 2016-2020. Choć dziś australijski projektant dźwięku nie ma już nic wspólnego z marką, nie ukrywa, że mógłby w przyszłości ponownie kreować dźwięki dla kolejnych odsłon. 

Dalsza część tekstu pod wideo

Twórca muzyki i efektów dźwiękowych do DOOM (2016) i DOOM Eternal podczas PAX Australia zdradził, czy byłby chętny w przyszłości wrócić do id Software i znów pomagać w rozwoju serii. Gordon odparł, że nie wyklucza możliwości powrotu. 

Jednakże kompozytor i sound designer odniósł się do tego, że jego współpraca z id Software zakończyła się kilka lat temu w atmosferze skandalu. Według Gordona, aby do tego doszło, najpierw musiałby zostać rozwiązany konflikt z Martym Strattonem, który nie tylko nie wypłacił połowy wynagrodzenia, ale i miał działać za plecami Micka oraz zachowywać się w toksyczny sposób. 

Musiałoby się poukładać bardzo wiele klocków w ściśle określony sposób, żeby do tego doszło. Gdyby te klocki kiedykolwiek tak się ułożyły, to oczywiście. Zrobiłbym to bez wahania. Tym bardziej że miałem całą listę pomysłów dotyczących tego, w jakim kierunku chciałem pójść z Doomem. I z pewnością chciałbym kiedyś to zgłębić.

Ponadto trzeba mieć na uwadze to, że Mick Gordon jest obecnie bardzo zajętym człowiekiem. Nie dość, że pracuje nad cyberpunkową grą FPS Defect, a także dołożył cegiełkę do ścieżki dźwiękowej nadchodzącej gry Warhammer 40,000: Boltgun 2, to jeszcze szykuje się do przyszłorocznego RADAR Festival, gdzie wraz z zespołem i orkiestrą zagra na żywo utwory z DOOM i DOOM Eternal.

Google Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google? Dodaj do źródeł
Źródło: IGN

Komentarze (5)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper