Na nową generację konsol i kart poczekamy całe lata. Nawet NVIDIA nie daje rady produkować kart za 30000 zł
Pisaliśmy już o reglamentacji i problemach graczy, by w ogóle nabyć RTX 5090. Sytuacja okazuje się jeszcze gorsza.
Absurdalnie wyceniany w polskich sklepach RTX 5090 za moment prawdopodobnie w ogóle z nich zniknie. NVIDIA chce przeznaczać wszystkie chipsety GB202 na produkcję GPU dla AI oraz na serię RTX PRO, która przynosi znacznie większe zyski.
"Wszystkie dostawy GB202 są od teraz na wyłączność dla RTX Pro.
To koniec GB202 dla 5090, to potwierdzone" - stwierdził informator MEGAsizeGPU.
Przeciek na temat zakończenia dostaw RTX 5090 pochodzi od serwisu VideoCardz i znanego informatora MEGAsizeGPU. Na temat wypowiada się również dzisiaj redakcja Hardware Unbox, która słusznie zauważa, że de facto RTX 5090 był kompletnie niedostępny dla graczy od wielu miesięcy. Z powodu ceny tego hardware'u, która przebiła się już przez granicę 30 tysięcy zł.
Ta sytuacje jest ciekawa z innego powodu. Jeśli NVIDIA ma problemy z uzyskaniem komponentów do karty, która wciąż - o zgrozo! - sprzedaje się dobrze nawet w cenie ok. 30000 zł, to pokazuje nam, jak dramatycznie źle wygląda zaopatrzenie producentów w RAM i inne elementy hardware'u.
Co to oznacza dla nowej generacji konsol? Tak jak pisałem w tym artykule, trzeba o niej zapomnieć - przynajmniej w najbliższych latach. Nowych konsol na rynku spodziewałbym się dopiero w okolicach 2029-2030 r. Przypominam, że obecnie XSX kosztuje w Polsce ok. 4500 zł, a PS5 Pro 6000 zł. A ceny niestety wciąż rosną.
Dziś pojawiły się plotki (via VideoCardz), że karty graficzne AMD RDNA 5 mogą zostać najwcześniej zaprezentowane na targach Computex 2027, które odbędą się w dniach 1-4 czerwca. Osobiście nie nastawiałbym się jednak na taką prezentację nowych GPU w tym terminie. Ceny hardware'u niestety wciąż rosną, a AMD prawie na pewno przyjmie stanowisko wyczekiwania na ruch NVIDIA.