Nie każdemu spodobała się mocna nagość czy brutalne sceny. Hellraiser Revival oceniony
Świeżo upieczona premiera gry Clive Barker's Hellraiser: Revival wywołała w branży prawdziwą burzę, w której dominują głosy pełne podziwu dla odwagi twórców.
Branżowi dziennikarze rzucili się do oceniania nowej wariacji na temat kultowego uniwersum grozy, a w publikowanych tekstach nie brakuje zachwytów nad tym, jak bezkompromisowo przeniesiono specyficzną wizję bólu i rozkoszy do interaktywnego medium.
Choć tytuł mocno dzieli publiczność przez swoją surowość, wielu recenzentów wystawia mu najwyższe noty, nazywając go jedną z najciekawszych niespodzianek tego roku w gatunku pierwszoosobowych horrorów.
Wśród entuzjastycznych opinii przodują noty sięgające poziomu 9/10 czy 8,5/10. Dziennikarze branżowych redakcji, w tym Insider Gaming i GamingTrend, podkreślają, że nowa produkcja od studia Saber to bezprecedensowy klejnot dla fanów gatunku. Pochwały zbiera przede wszystkim odwaga w przekraczaniu barier obyczajowych i wizualnych - gra z pełną świadomością stawia na makabrę, niepokojący klimat oraz innowacyjny system walki oparty na cierpieniu.
Prawdziwym triumfem okazał się również powrót Douga Bradleya w roli Pinheada, którego występ w połączeniu z przytłaczającym, doskonałym udźwiękowieniem tworzy zjawiskową atmosferę.
Równie ciepłe słowa płyną z analiz skupiających się na wierności filmowo-literackiemu pierwowzorowi. Recenzenci chwalą drobiazgowe odwzorowanie labiryntu, demonicznych Cenobitów oraz mechanizmów złowrogiej kostki. Wskazują, że choć w samej mechanice eksploracji twórcy nie wymyślają koła na nowo, klasyczna formuła survival horroru sprawdza się wyśmienicie, oferując doświadczenie autentycznie przyprawiające o gęsią skórkę. Gdy gra czerpie pełnymi garściami z transgresywnego dziedzictwa Clive'a Barkera, zamienia się w magnetyzujący, mroczny spektakl dla ludzi o mocnych nerwach.
Z perspektywy całego rynku produkcja notuje bardzo zróżnicowane średnie, osiągając w serwisie Metacritic od okolic 69 punktów na PlayStation 5 do solidnych 74 na komputerach osobistych oraz konsolach Xbox. Bardziej sceptyczni recenzenci narzekają wprawdzie na techniczne zacięcia, drobne archaizmy w sterowaniu i frustrujące momenty, jednak dla wielbicieli mrocznych uniwersów to pozycja absolutnie warta uwagi