Szefowa Xboxa z apelem: "wychodzimy z wielkiego dołka"
W siedzibie Microsoftu odbyło się wewnętrzne spotkanie typu Town Hall, podczas którego stojąca na czele działu gier Asha Sharma przedstawiła pracownikom aktualną kondycję oraz strategiczne plany na nadchodzące lata.
Z udostępnionego w sieci zapisu wystąpienia wyłania się obraz firmy wychodzącej z głębokiego dołka i odbudowującej zaufanie odbiorców. Według słów menedżerki marka wreszcie wróciła na ścieżkę dynamicznego wzrostu - notując dwu a nawet trzykrotnie lepsze wskaźniki niż dotychczas - zatrzymała spadki czasu spędzanego przy konsoli przez użytkowników, a ogólny pozytywny odbiór marki wśród graczy poszybował w górę o blisko jedną trzecią w skali ostatniego roku.
Co szczególnie istotne dla tradycyjnych graczy, Sharma położyła ogromny nacisk na odzyskanie zaufania posiadaczy konsol stacjonarnych. Zwróciła uwagę, że firma nie ma moralnego ani biznesowego prawa do ekspansji na inne rynki, jeśli w pierwszej kolejności nie potrafi należycie zadbać o swoich najbardziej oddanych i lojalnych użytkowników domowego sprzętu.
Ważne zmiany czekają również flagową usługę subskrypcyjną, o czym wspominaliśmy już wczoraj. Szefowa pionu gier przyznała wprost, że dotychczasowy, bezkompromisowy model Game Passa prowadził do gwałtownych tąpnięć w bilansie finansowym przedsiębiorstwa. W odpowiedzi abonament ma stać się znacznie bardziej elastyczny, umożliwiając graczom dobieranie konkretnych pakietów zawartości pod własne preferencje.