Gracze tracą dostęp do kont PS5 i wszystkich gier. „To musi się zmienić”

Gry
342V
PlayStation logo nowe
AlbertWokulski | Dzisiaj, 06:45
PS5
Google Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google? Dodaj do źródeł

Sony coraz mocniej stawia na cyfrową dystrybucję, ale wraz z rosnącymi bibliotekami graczy pojawia się bardzo poważny problem. Kolejny popularny członek społeczności PlayStation stracił dostęp do swojego konta, a tym samym do zgromadzonych na nim gier, dodatków, zapisów oraz Trofeów.

Już kilka dni temu pisaliśmy, że nową ofiarą został RealRadec, popularny twórca związany ze społecznością PlayStation, którego na X obserwuje ponad 30 tysięcy osób. Jego konto zostało przejęte, ale sprawa szybko zyskała rozgłos i ostatecznie udało mu się odzyskać dostęp do profilu.

Dalsza część tekstu pod wideo

Sam zainteresowany nie ukrywa jednak, że jego sytuacja była wyjątkowa. RealRadec przyznał, że szybka reakcja była możliwa przede wszystkim dzięki jego pozycji i zasięgom.

„Odzyskałem swoje konto. Chciałbym podziękować wszystkim, którzy się ze mną skontaktowali, oferując pomoc, rady i słowa otuchy. To naprawdę wiele dla mnie znaczyło.

Byłoby z mojej strony nierozsądne, gdybym nie przyznał, że sprawa została załatwiona tak szybko, jak to tylko możliwe, ze względu na pozycję, jaką zajmuję. Niewiele osób ma taki wpływ i jestem tego w pełni świadomy.

To problem, który narastał w PlayStation już od dłuższego czasu. Nikt nie zasługuje na to, by ktoś ukradł mu konto i pozbawił dostępu do wszystkich gier, dodatków DLC, zapisanych danych, trofeów itp. To nie w porządku.

To musi się zmienić.”.

Problem jest tym bardziej niepokojący, że podobna sytuacja wydarzyła się wcześniej w tym roku. Konto Colina Moriarty’ego również zostało przejęte, a popularny podcaster odzyskał do niego dostęp dzięki swoim kontaktom. Wtedy sprawa odbiła się szerokim echem i można było oczekiwać, że Sony odpowiednio zareaguje.

Według opisywanych przypadków oszuści wykorzystują socjotechnikę i potencjalnie mogą próbować przejąć konto, posiadając zaledwie kilka informacji - nazwę użytkownika PSN, powiązany adres e-mail oraz identyfikator transakcji lub datę zakupu. Część takich danych może być publicznie dostępna lub możliwa do ustalenia, co wywołuje duże obawy wśród społeczności.

RealRadec podkreślił, że sytuacja „musi się zmienić”. Jak zauważył, nikt nie powinien w jednej chwili stracić dostępu do swojego konta, wszystkich zakupionych gier, DLC, zapisów rozgrywki czy zdobywanych przez lata Trofeów.

Problem nabiera jeszcze większego znaczenia w czasach, gdy cyfrowe biblioteki mogą być warte tysiące dolarów, a Sony coraz mocniej rozwija dystrybucję cyfrową. Utrata konta nie oznacza już wyłącznie konieczności stworzenia nowego profilu - może oznaczać odcięcie od ogromnej kolekcji kupowanej przez wiele lat.

Na ten moment nie wiadomo, jakie dodatkowe działania podejmie Sony, by ograniczyć podobne próby wykorzystujące socjotechnikę. Kolejny głośny przypadek pokazuje jednak, że problem wciąż istnieje, a przeciętny gracz nie może liczyć na takie zasięgi i kontakty, jakie pomogły popularnym twórcom odzyskać swoje konta.

Google Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google? Dodaj do źródeł
Źródło: pushsquare

Komentarze (14)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper