Tomb Raider: Legacy of Atlantis nie będzie drażnić graczy PC. Twórcy usunęli kontrowersyjne zabezpieczenie
Wygląda na to, że jesteśmy świadkami prawdziwego zmierzchu Denuvo Anti-Tamper, czego przykładem jest to, że Tomb Raider: Legacy of Atlantis, czyli jedna z pierwszych głośnych premier przyszłego roku nie będzie posiadała niesławnego zabezpieczenia.
Tomb Raider: Legacy of Atlantis to remake kultowej, pierwszej odsłony serii o archeolożce o imieniu Lara Croft, która od 30 lat rozbudza wyobraźnię graczy. Produkcja jest przygotowywana na silniku Unreal Engine 5 przez rodzime Flying Wild Hog i Crystal Dynamics i z każdą kolejną zapowiedzią wyrasta na jeden z najważniejszych tytułów debiutujących w pierwszych miesiącach 2027 roku. Premiera jest zaplanowana na 12 lutego, choć do tej pory część graczy mogło patrzeć na produkcję z pewnym dystansem.
Na początku czerwca ruszyła przedsprzedaż odnowionej gry, która oryginalnie wyszła w 1996 roku. Wówczas ujawniono nie tylko cenę i dostępne edycje, ale też to, że na komputerach gra będzie miała zaimplementowany kontrowersyjny DRM w postaci Denuvo Anti-Tamper, który przez niejednokrotnie udowodniony wpływ na wydajność produkcji uprzykrza życie zwykłym graczom. Od jakiegoś czasu jesteśmy jednak świadkami tego, że coraz więcej dużych studiów z niego rezygnuje, w tym twórcy jednej z pierwszych głośnych premier przyszłego roku.
W słynnej bazie danych SteamDB pojawiła się nowa adnotacja potwierdzająca, że prace nad odnowionymi oryginalnymi przygodami Lary wciąż są w toku. Wynika z niej, że 30 września Denuvo Anti-Tamper został usunięty z karty Steama, co jeżeli nie jest chwilową zmianą oznacza, że gracze nie powinni mieć nieprzewidzianych problemów z wydajnością produkcji. Jednak ceną za to będzie to, iż gra może szybko paść łupem piratów, co pokazały premiery takich gier jak Resonance: A Plague Tale Legacy czy Beast of Reincarnation.