To miała być najlepsza gra gangsterska w historii. Twórcy jednak zniknęli

Gry
456V
Gang of Dragon - New Nagoshi Studio Game
Michał Porębski | Dzisiaj, 17:43
PS5 XSX|S PC
Google Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google? Dodaj do źródeł

Projekt, który miał szansę przedefiniować gatunek gangsterskich gier akcji i stać się nowym punktem odniesienia dla opowieści o przestępczym półświatku, najprawdopodobniej nigdy nie ujrzy światła dziennego.

Z branżowych doniesień wynika, że Nagoshi Studio - niezależny zespół założony przez legendarnego twórcę uniwersum Yakuza, Toshihiro Nagoshiego - przestało faktycznie istnieć. Choć debiutancka zapowiedź tytułu Gang of Dragon rozbudziła gigantyczne oczekiwania graczy spragnionych dojrzałej, bezkompromisowej opowieści w klimacie azjatyckiej mafii, ambitne plany legły w gruzach zaledwie po kilkunastu miesiącach od oficjalnego pokazu.

Dalsza część tekstu pod wideo

Głównym powodem katastrofy okazało się nagłe odcięcie kroplówki finansowej przez chińskiego giganta NetEase, który w ramach szeroko zakrojonego odwrotu z międzynarodowych inwestycji wstrzymał wsparcie dla japońskiej formacji.

Twórcy zostali pozostawieni na lodzie z koniecznością znalezienia astronomicznej kwoty szacowanej na 45 milionów dolarów, by doprowadzić produkcję do finału. Poszukiwania nowych inwestorów zakończyły się fiaskiem, po czym w sieci zapanowała złowroga cisza: z platformy YouTube bez śladu usunięto zwiastun i oficjalny kanał, a strona internetowa firmy została całkowicie wyłączona.

Ostateczny cios nadziejom fanów zadał redaktor Andy Robinson w najnowszym wydaniu podcastu serwisu VGC. Dziennikarz ujawnił, że mimo braku oficjalnego komunikatu dla prasy, Nagoshi Studio jest już martwe, a sam legendarny projektant rozsyła aplikacje rekrutacyjne do innych firm deweloperskich.

Próby znalezienia nowego zatrudnienia przez samego założyciela jednoznacznie przekreślają szanse na dokończenie Gang of Dragon, oznaczając bezpowrotne skasowanie gry, która miała wnieść filmową narrację i brutalne starcia gangów na niespotykany dotąd poziom.

Google Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google? Dodaj do źródeł
Źródło: TheGamer

Komentarze (4)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper