Gracze MIAŻDŻĄ październikowy PS Plus. „Jeden z najgorszych miesięcy w historii”
Od 6 października do 2 listopada abonenci PS Plus Essential będą mogli odebrać F1 25 na PS5 oraz Hunt: Showdown 1896 i Earth Defense Force: World Brothers 2 na PS4 i PS5. Zestaw jest różnorodny, ale każda z tych pozycji trafia do dość wąskiej grupy odbiorców. Zdaniem graczy zabrakło produkcji pełniącej rolę największej atrakcji miesiąca - rozpoznawalnego hitu, który warto dodać do biblioteki nawet bez wcześniejszego zainteresowania danym gatunkiem.
Zresztą, ogłoszeniom nowych gier w PlayStation Plus często towarzyszą żarty użytkowników, którzy kupili jeden z prezentowanych tytułów zaledwie kilka dni wcześniej. Tym razem słynna „klątwa PS Plus” niemal nie istnieje, ponieważ mało kto przyznaje, że niedawno sięgnął po zaproponowane produkcje. Jeden z komentujących stwierdził nawet, że kupił ostatnio kosz na śmieci i to właśnie ten zakup najlepiej pasuje do październikowej oferty.
W komentarzach na forach i mediach społecznościowych wielokrotnie padają określenia takie jak „jeden z najgorszych miesięcy w historii PS Plus”. Niektórzy użytkownicy zaznaczają, że zwykle potrafią znaleźć w zestawieniu przynajmniej jedną interesującą propozycję, ale tym razem nie widzą niczego dla siebie. Jeden z abonentów pozwolił swojej subskrypcji wygasnąć we wrześniu i czekał na ofertę, która zachęci go do powrotu. Październikowe gry najwyraźniej nie spełniły tego zadania. Krytykowany jest również brak wyraźnie halloweenowego tytułu, ponieważ wielu graczy liczyło przynajmniej na przyzwoity horror.
Sony nadal może częściowo uratować miesiąc katalogami PS Plus Extra i Premium, których pełna zawartość zostanie przedstawiona później. Wiadomo już, że 20 października do droższego wariantu trafi kooperacyjna strzelanka Mycopunk, lecz nie zmieni to sytuacji osób płacących wyłącznie za Essential. Pierwsze reakcje są więc wyjątkowo chłodne, a prawdziwy test nastąpi 6 października. Wtedy przekonamy się, ilu abonentów rzeczywiście doda te trzy gry do swoich bibliotek, zamiast poprzestać na krytykowaniu ogłoszenia.