Unia Europejska bierze się za gry. Koniec z oszukiwaniem graczy?
Europejscy regulatorzy postanowili położyć kres agresywnym modelom biznesowym w branży elektronicznej rozrywki. Sieć Współpracy na rzecz Ochrony Konsumentów (CPC), działająca pod egidą Unii Europejskiej, wszczęła skoordynowane postępowanie wymierzone w największych wydawców i deweloperów.
Na celowniku unijnych urzędników znaleźli się tacy giganci jak Mojang, Riot Games, Ubisoft, Supercell, King czy Crytek. Powodem tak zdecydowanych kroków jest sposób sprzedaży wirtualnych walut oraz przedmiotów kosmetycznych, ze szczególnym uwzględnieniem ochrony osób niepełnoletnich przed cyfrową manipulacją.
Bruksela przedstawiła siedem kluczowych filarów, które mają przywrócić przejrzystość na rynku gier. Wśród głównych postulatów znalazło się bezwzględne prezentowanie cen w rzeczywistych walutach zamiast zaciemniania kosztów wielopoziomowymi żetonami, zakaz zmuszania do zakupu pakietów o sztucznie zawyżonej objętości oraz obowiązek respektowania czternastodniowego prawa do zwrotu niewykorzystanych środków cyfrowych. Regulatorzy podkreślają, że nieformalny dialog prowadzony z branżą w ostatnich latach nie przyniósł oczekiwanych rezultatów, w związku z czym konieczne stało się sięgnięcie po twarde mechanizmy prawne.
Inspekcją objęto szereg niezwykle popularnych tytułów sieciowych, w których zidentyfikowano potencjalnie szkodliwe mechanizmy. Pod lupę trafiły m.in. Minecraft, Valorant, Candy Crush Saga, Clash of Clans, Hunt: Showdown 1896 oraz For Honor. Równoległe, odrębne postępowanie wszczęto przeciwko spółce Activision Blizzard, badając zarzuty dotyczące praktyk w mobilnych hitach Diablo Immortal oraz Call of Duty: Mobile. Śledczy analizują tam nie tylko konstrukcję sklepów wewnątrz gier, ale także uzależniające schematy rozgrywki, zbieranie danych osobowych oraz agresywny marketing skierowany bezpośrednio do najmłodszych odbiorców.
Dla europejskich graczy nadchodzące zmiany mogą oznaczać rewolucję w codziennym obcowaniu z grami jako usługami. Unijna interwencja ma wyeliminować zjawisko sztucznego generowania pośpiechu poprzez fałszywe zegary odliczające czas promocji, nieprzejrzyste skrzynki z losową zawartością czy projektowanie pakietów walut w taki sposób, by po zakupie skórki na koncie zawsze zostawały bezużyteczne resztki.
Interesuje Cię ten tytuł? Sprawdź nasz poradnik do Minecraft.