Dynamiczne ceny nie tylko na PS Store. McDonald's również nabierze płacących na wyższe ceny?

Technologie
475V
mcdonalds figurki resident evil
Michał Porębski | Dzisiaj, 13:14
Google Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google? Dodaj do źródeł

Po tym, jak Sony testuje dynamiczne ceny na PS Store, które zmieniają się ze względu na staż i chęć użytkownika na wydawanie pieniędzy w cyfrowym sklepie, teraz największa sieć restauracji szybkiej obsługi na świecie coraz śmielej eksperymentuje z nowoczesnymi technologiami, co budzi rosnące emocje wśród klientów.

Z najnowszego raportu agencji Reuters wynika, że McDonald’s wykorzystuje zaawansowane algorytmy sztucznej inteligencji do analizowania milionów transakcji w tysiącach lokali, aby wyliczyć tak zwaną optymalną cenę za poszczególne pozycje z menu. W praktyce oznacza to, że dwie restauracje oddalone od siebie o zaledwie kilka kilometrów mogą żądać drastycznie różnych kwot za dokładnie tego samego burgera.

Dalsza część tekstu pod wideo

Dziennikarskie śledztwo ujawniło zrzuty ekranu z dedykowanego narzędzia wyceniającego, w którym konkretne punkty gastronomiczne otrzymują etykiety określające wrażliwość lokalnych konsumentów na podwyżki. W oparciu o szacowaną gotowość mieszkańców danej okolicy do wydawania pieniędzy system rekomenduje odpowiednie stawki.

Przeprowadzona w Kalifornii weryfikacja wykazała, że w dwóch lokalach należących bezpośrednio do korporacji, oddalonych od siebie o nieco ponad trzy kilometry, kultowa kanapka Big Mac kosztowała w jednym miejscu 5,69 dolara, podczas gdy w drugim trzeba było zapłacić za nią aż 6,89 dolara.

Choć centrala giganta fast foodów oficjalnie zapewnia, że franczyzobiorcy mają pełną swobodę w kształtowaniu cenników i bagatelizuje medialne doniesienia, za kulisami atmosfera staje się coraz bardziej napięta. Część właścicieli lokali otwarcie przyznaje, że czuje silną presję ze strony korporacji, by ściśle wdrażać sugestie algorytmu. Centrala monitoruje placówki wyłamujące się z sugerowanych widełek, a zarzewiem sporów bywają nie tylko podwyżki, lecz także naciski centrali na zaniżanie cen tańszych produktów w celu sztucznego napędzania ruchu w restauracjach.

Sprawa niesie ze sobą nie tylko potężne ryzyko wizerunkowe, ale również poważne konsekwencje prawne związane z przepisami antymonopolowymi. Ponieważ poszczególne punkty franczyzowe formalnie konkurują ze sobą na lokalnych rynkach, skoordynowane sterowanie cenami za pomocą jednego narzędzia może zostać uznane za niedozwoloną zmowę cenową.

Google Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google? Dodaj do źródeł
Źródło: Kotaku

Komentarze (15)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper