Kryzys mediów growych się pogłębia. Kolejne redakcje zwalniają pracowników
Branża mediów poświęconych grom przechodzi kolejną falę zwolnień. Jak opisuje Christopher Dring z The Game Business, w tym tygodniu pracę stracili kolejni dziennikarze i redaktorzy, a część redakcji została postawiona w stan niepewności.
Redukcje dotknęły między innymi serwisy TechRadar i GamesRadar, należące do Future. Z kolei brytyjski dziennik „Metro” objął część swojego zespołu procedurą poprzedzającą zwolnienia, w tym pracowników działu gier kierowanego przez Davida Jenkinsa. Z redakcją pożegnał się również zespół serwisu Popverse należącego do Reed Exhibitions, który ma zmienić profil i skupić się bardziej na społeczności fanów niż tradycyjnych newsach.
To kolejne problemy po wcześniejszych redukcjach w branży. We wrześniu zwolnienia dotknęły IGN, natomiast w sierpniu Walmart zamknął redakcję serwisu Restart. Według jednego z szefów wydawców mediów growych cytowanego przez Dringa, pozyskiwanie ruchu jest obecnie coraz trudniejsze.
Jednym z głównych problemów mają być zmiany w sposobie działania Google oraz rosnąca popularność narzędzi wykorzystujących sztuczną inteligencję. Użytkownicy coraz częściej szukają odpowiedzi bezpośrednio w usługach AI, zamiast przechodzić na strony internetowe. Mniejszy ruch oznacza natomiast mniejsze przychody z reklam, od których wiele serwisów wciąż jest uzależnionych.
W efekcie coraz więcej wydawców próbuje rozwijać subskrypcje i programy członkowskie, aby uniezależnić się od reklam oraz ruchu pochodzącego z wyszukiwarek. Według Dringa sytuacja pozostaje trudna, a kolejne miesiące mogą mieć duże znaczenie dla przyszłości wielu redakcji zajmujących się grami.