Bungie jasno mówi, co dalej z Marathon. Gracze bali się najgorszego
Bungie szykuje dużą przebudowę Marathon, ale studio nie zamierza odcinać się od tego, co od początku miało być fundamentem gry.
Po zapowiedzi nowych trybów PvE i PvP część graczy zaczęła obawiać się, że twórcy stopniowo porzucą formułę extraction shootera. Dyrektor gry Del Chafe postanowił rozwiać te wątpliwości.
Obawy pojawiły się po przyznaniu przez Bungie, że start Marathon napotkał poważne problemy. Jednym z powodów miała być zbyt wymagająca i skomplikowana struktura rozgrywki. Studio chce więc mocno zmienić doświadczenie graczy, a grudniowa aktualizacja Symbiosis wprowadzi między innymi eksperymentalne tryby PvE oraz deathmatch.
Del Chafe podkreślił jednak, że nie oznacza to końca podstawowej formuły. Według reżysera extraction shooter pozostaje fundamentalną częścią Marathon, a Bungie zamierza nadal rozwijać i aktualizować ten element gry. Twórcy poprosili jednocześnie społeczność o konkretne opinie dotyczące tego, co obecnie działa dobrze, co wymaga poprawy oraz jakich nowych rozwiązań oczekują gracze.
Hey everyone, Del here.
— Marathon Development Team (@MarathonDevTeam) September 30, 2026
Last week we had a great time talking about the upcoming PvE and experimental PvP modes for Symbiosis in December. We want to be clear, Extraction is still a major part of Marathon, and we're also going to continue updating it as we look to the future…
W odpowiedziach pojawiły się między innymi problemy ze „spawn rushami”, czyli błyskawicznymi atakami na miejsca pojawiania się przeciwników. Gracze zwracają również uwagę na tak zwaną spiralę śmierci - sytuację, w której kolejne porażki prowadzą do utraty zasobów i coraz trudniejszego powrotu do rywalizacji.
Bungie stoi więc przed trudnym zadaniem. Z jednej strony chce poszerzyć Marathon o nowe sposoby zabawy, z drugiej musi poprawić balans podstawowej rozgrywki extraction. Aktualizacja Symbiosis może być pierwszym dużym krokiem w tym kierunku, a kolejne zmiany mają być kształtowane również na podstawie opinii społeczności.
W tym samym czasie studio zapewnia, że nie kończy swojej pracy nad Destiny. Bungie zapowiedziało również powrót części starszej zawartości, która wcześniej trafiła do skarbca Destiny 2. Najbliższe miesiące będą więc dla studia okresem intensywnych zmian w obu jego najważniejszych projektach.