Mały Książę powróci na wielki ekran. Powstaje aktorska adaptacja słynnej książki
„Mały Książę” doczeka się kolejnej dużej ekranizacji. Powstający film będzie aktorską produkcją inspirowaną nie tylko książką Antoine’a de Saint-Exupéry’ego, ale również życiem francuskiego pisarza i pioniera lotnictwa. Za kamerą stanie Morten Tyldum, reżyser m.in. „Gry tajemnic”, a scenariusz napisze Simon Beaufoy, autor „Slumdoga. Milionera z ulicy”.
Nowy film połączy dwa światy. Historia Saint-Exupéry’ego będzie przedstawiona w aktorskiej formie, natomiast sam Mały Książę zostanie stworzony przy wykorzystaniu efektów specjalnych. Fabuła ma czerpać również z cenionej komiksowej adaptacji „Małego Księcia” autorstwa Joanna Sfara, koncentrując się między innymi na relacji Małego Księcia z Pilotem.
Widzę w tym bardzo filmową i epicką historię, która daje nam wspaniałą możliwość zadawania wielkich pytań. To opowieść o miłości, żałobie i stracie. O nadziei, podążaniu za pragnieniami własnego serca i postrzeganiu życia jako wielkiej przygody.
– powiedział Morten Tyldum.
Za produkcję odpowiadają Aton Soumache i Paul Trijbits. Soumache ma już doświadczenie z tym uniwersum – był producentem animowanego „Małego Księcia” z 2015 roku w reżyserii Marka Osborne’a. Film miał premierę na festiwalu w Cannes, zarobił na świecie blisko 100 milionów dolarów i zdobył m.in. Cezara dla najlepszego filmu animowanego.
„Mały Książę” został po raz pierwszy wydany w 1943 roku i pozostaje jedną z najpopularniejszych książek świata. Według informacji przedstawionych przez producentów sprzedano ponad 200 milionów egzemplarzy, a dzieło przetłumaczono na około 600 języków i dialektów. Nowy film ma połączyć tę ponadczasową historię z niezwykłym życiem jej autora.