Valve ma kolejny hit? Nowa aktualizacja dała grze ogromnego kopa przyciągając setki tysięcy graczy
Deadlock po raz kolejny pokazuje, że Valve może mieć w rękach kolejny wielki hit.
Mimo że produkcja nadal znajduje się w zamkniętej becie, najnowsza aktualizacja przyciągnęła rekordową liczbę graczy jednocześnie.
Po aktualizacji City Never Sleeps liczba osób grających w Deadlocka w tym samym momencie przekroczyła 228 tysięcy. To nowy rekord produkcji, która wciąż jest dostępna wyłącznie dla zaproszonych użytkowników. Tak duże zainteresowanie szczególnie dobrze pokazuje potencjał tajemniczego projektu Valve.
Aktualizacja przyniosła ze sobą ogromną porcję zawartości. Gracze otrzymali sześciu nowych bohaterów, w tym Rat Kinga, specjalistę od materiałów wybuchowych Deadmana Danny'ego oraz ekscentrycznego Babę. Zmian doczekała się również mapa inspirowana Nowym Jorkiem, która została wzbogacona o nowe, nieco bardziej upiorne elementy.
After today's update, the Deadlock team left a note on what the future for the game will hold, shown below: https://t.co/9R4SdwXwjm
— Deadlock Intel (@IntelDeadlock) September 29, 2026
Valve poprawiło także system celów, głosowania i przedmiotów oraz wprowadziło szereg innych zmian wpływających na rozgrywkę. Twórcy podkreślają, że przed przejściem do kolejnych etapów produkcji chcieli jeszcze dopracować fundamenty samej gry.
„Wciąż mieliśmy sporo pracy, którą chcieliśmy wykonać w podstawowej wersji gry” - wyjaśniło Valve. Studio zaznaczyło również, że równolegle pracuje nad wieloma elementami, zamiast skupiać się wyłącznie na pojedynczych obszarach.
Deadlock nadal nie jest więc gotowym produktem. Valve planuje jeszcze zmiany między innymi w Midbossie, Guardianach i Walkerach, podczas gdy przebudowy wyglądu starszych bohaterów zostały odłożone na później.
Rekord ponad 228 tys. jednoczesnych graczy sugeruje jednak, że nawet na tym etapie Deadlock budzi ogromne zainteresowanie. Jeśli Valve zdecyduje się w przyszłości szerzej otworzyć dostęp do gry, jej popularność może jeszcze mocno wzrosnąć.