PlayStation może porzucić płyty? Niekoniecznie. Wydawca zapowiada zmianę podejścia
Jeden z wieloletnich wydawców związanych z platformą Sony sugeruje, że dyskusja na temat fizycznych wydań może wkrótce wyglądać zupełnie inaczej.
Czy płyty z grami na PlayStation wkrótce staną się przeżytkiem? Niekoniecznie.
Rynek gier od kilku lat coraz wyraźniej przesuwa się w stronę cyfrowej dystrybucji. Coraz więcej produkcji trafia do sprzedaży przede wszystkim w wersji cyfrowej, a część graczy zaczyna traktować płyty jako dodatek, a nie podstawową formę posiadania gry. Przedstawiciel wieloletniego wydawcy PlayStation stwierdził jednak, że „dyskusja może się zmienić” w kontekście fizycznych nośników.
Jednym z najważniejszych argumentów za płytami pozostaje możliwość odsprzedania, pożyczenia lub wymiany gry. W przypadku cyfrowego zakupu użytkownik otrzymuje licencję przypisaną do konta i nie może swobodnie przekazać jej innej osobie. Zwolennicy fizycznych wydań wskazują również na problem zachowania gier. Jeśli sklep cyfrowy zostanie zamknięty, pobranie zakupionej produkcji w przyszłości może stać się niemożliwe.
Nie oznacza to jednak, że płyta zawsze gwarantuje kompletną grę. Współczesne produkcje często wymagają ogromnych aktualizacji, a niektóre bez połączenia z internetem mogą być mocno ograniczone. To właśnie ten paradoks sprawia, że przyszłość fizycznych wydań jest coraz częściej przedmiotem dyskusji.
Według informacji znanego wydawcy (jak twierdzą leakerzy), Sony być może przemyśli sprawę i nie zrezygnuje z płyt, albo zastosuje inne rozwiązanie o jakim jeszcze gracze nie wiedzą. Jeśli jednak cyfrowa dystrybucja będzie nadal rosła, fizyczne kopie mogą w przyszłości stać się przede wszystkim produktem dla kolekcjonerów. Dla wielu graczy byłaby to duża zmiana - zwłaszcza że właśnie płyta wciąż pozostaje symbolem faktycznego posiadania gry.