Kultowy Need for Speed Most Wanted na Switchu? To naprawdę działa i wygląda świetnie
Kultowy Need for Speed: Most Wanted z 2005 roku doczekał się nieoficjalnego portu na Nintendo Switch.
Modder StevensND przeniósł na konsolę wersję gry przygotowaną pierwotnie z myślą o Xboksie 360. Co najważniejsze, produkcja działa natywnie i nie korzysta z emulacji.
Projekt powstał na bazie NFSMW Recompiled, w ramach którego kod PowerPC z pliku default.xex został statycznie przekompilowany do C++. Następnie twórca dostosował go do Switcha. Za grafikę odpowiada natywny renderer wykorzystujący Vulkan oraz NVK, czyli sterownik graficzny Mesa.
Port celuje w 30 klatek na sekundę przy standardowych zegarach konsoli, bez podkręcania. W trybie przenośnym wyścigi działają średnio w okolicach 32-35 FPS, choć w najbardziej wymagających fragmentach płynność może spaść do około 21-22 FPS. Po pierwszym uruchomieniu mogą również wystąpić krótkie przycięcia związane z kompilowaniem shaderów.
Do uruchomienia projektu potrzebna jest własna kopia wersji na Xbox 360. Port obsługuje między innymi wydania PAL w językach hiszpańskim, angielskim, niemieckim i włoskim, a także wersje NTSC-U oraz NTSC-J. Instalator tworzy wymagane archiwum lokalnie w przeglądarce, więc pliki gry nie opuszczają komputera użytkownika.
Projekt wymaga jednak custom firmware na Nintendo Switch, a jego wykorzystanie narusza warunki użytkowania konsoli Nintendo. Autor podkreśla, że stworzył port przede wszystkim w celach edukacyjnych i zamierza dalej nad nim pracować.
Na oficjalny powrót Most Wanted na współczesne platformy wciąż więc nie ma co liczyć, ale dzięki fanowskiej pracy jedna z najbardziej pamiętnych odsłon Need for Speed może otrzymać na Switchu drugie życie.