Konsole tracą swoją żelazną pozycję w Japonii. Gracze coraz bardziej stawiają na PC!
Japonia przez dekady kojarzyła się przede wszystkim z konsolami Nintendo, PlayStation oraz automatami arcade. Komputery pozostawały na dalszym planie, ale ten układ sił zaczyna się wyraźnie zmieniać. Gracze coraz chętniej inwestują w pecety, a wartość generowanych przez nie przychodów rośnie w tempie, którego trudno już nie zauważyć.
W 2021 roku japoński rynek gier PC był wart 132,1 mld jenów. Cztery lata później jego wartość przekroczyła 300 mld jenów, co oznacza ponad dwukrotny wzrost. Udział komputerów w całkowitych przychodach branży zwiększył się w tym czasie z 6% do 12%. Pecety wciąż nie dominują więc w Japonii, ale stopniowo przestają być niszową alternatywą dla konsol - i to jest coraz bardziej widoczne.
Co ciekawe, wzrostu nie napędzają wyłącznie rodzime produkcje. Do największych pecetowych gier w Japonii należą między innymi Apex Legends, Counter-Strike 2, PUBG, ARC Raiders oraz Call of Duty. Popularność sieciowych strzelanek pokazuje, że tamtejsza publiczność coraz mocniej otwiera się na zachodnie marki i globalne trendy. Jeśli obecne tempo zostanie utrzymane, wydawcy nie będą mogli już traktować japońskich pecetowców jako niewielkiej grupy odbiorców.
PC gaming revenue in Japan has more than doubled in four years, from ¥132.1 billion in 2021 to over ¥300 billion in 2025.
— Pirat_Nation 🔴 (@Pirat_Nation) September 26, 2026
It’s not just Japanese games that are helping, Apex Legends, Counter-Strike 2, PUBG, ARC Raiders and Call of Duty are among the biggest PC games in Japan
PC… pic.twitter.com/iy3IUsXiHl