Kolekcjonerka GTA 6 pełna starych gadżetów? Gracze śmieją się z „recyklingu”
Kolekcjonerka GTA 6 od momentu prezentacji wzbudza ogromne emocje. Gracze krytykują Rockstar Games za cenę wynoszącą 1740,99 zł oraz brak samej gry w zestawie, a teraz społeczność zwróciła uwagę na kolejny szczegół... część gadżetów mocno przypomina przedmioty wykorzystywane już przy promocji poprzednich odsłon serii.
Fani zaczęli porównywać zawartość zestawu z wcześniejszymi materiałami i szybko znaleźli kilka podobieństw. Jednym z najbardziej oczywistych przykładów jest brelok Vice City, ponieważ bardzo podobny przedmiot pojawił się już wcześniej. Jeszcze ciekawiej wygląda sytuacja z kolekcjonerską łyżeczką.
Niemal identyczny gadżet, różniący się przede wszystkim kolorem oraz logo, wykorzystano przy okazji Grand Theft Auto IV: The Ballad of Gay Tony. Również ramka lub lusterko z nowego zestawu przypomina przedmiot związany z klasycznym GTA: Vice City. W rezultacie w sieci pojawiły się zarzuty, że Rockstar przy okazji wyczekiwanej premiery po prostu powraca do starych pomysłów.
Najbardziej szaloną rzeczą (oprócz ceny i braku samej gry, oczywiście) jest to, że niektóre z tych przedmiotów to po prostu odgrzewane gadżety ze starszych gier z serii GTA
Lustro pochodzi z oryginalnego Vice City, a łyżka z The Ballad of Gay Tony lol
The craziest thing (besides the price and lack of game ofc) is that some of these items are just rehashed merch from older GTA games
— English Ben (@NotEnglishBen) September 25, 2026
The mirror is from the original Vice City, and the spoon is from The Ballad Of Gay Tony lmao https://t.co/hQtIwKmZAT pic.twitter.com/A6B8UrRymw
Jesteście bardzo młodzi i nie pamiętacie tego, ale prawie wszystkie przedmioty z edycji kolekcjonerskiej The Goodtime State – Vice City Collection do gry Grand Theft Auto VI, która nie zawiera samej gry, to w zasadzie gadżety promocyjne z poprzednich gier. Z tego, co widzę, zespół kreatywny nie ma pomysłów.
Vosotros sois muy jóvenes y no os acordáis, pero casi todos los items de la edición coleccionista sin juego de Grand Theft Auto VI The Goodtime State "Vice City Collection", son básicamente items promocionales de juegos anteriores. El equipo creativo sin ideas por lo que veo. pic.twitter.com/5ZvwtyNdoP
— Craker (@CrakerMc) September 25, 2026
Oczywiście podobieństwa nie muszą oznaczać zwykłego „recyklingu”. Rockstar może świadomie nawiązywać do wcześniejszych części i wykorzystać kolekcjonerskie przedmioty jako ukłon w stronę wieloletnich fanów. Trudno jednak dziwić się dyskusjom, gdy mówimy o zestawie kosztującym 400 euro, który jednocześnie nie zawiera GTA 6.
Cena Vice City Collection od początku jest zresztą jednym z głównych tematów. Najdroższym elementem zestawu mają być markowe okulary przeciwsłoneczne, które prawdopodobnie w znacznym stopniu wpływają na wycenę całego pakietu. Problem w tym, że Rockstar nie przedstawił tego w sposób, który pozwalałby klientom od razu zrozumieć, skąd bierze się tak wysoka kwota.
Samo sprzedawanie kolekcjonerskiego zestawu bez gry nie jest dla Rockstar Games nowością. Firma zastosowała podobne rozwiązanie między innymi przy Red Dead Redemption 2. Tym razem na krytykę składa się jednak kilka elementów jednocześnie: cena, brak gry, dyskusyjna dla części społeczności jakość gadżetów, a teraz także ich wyraźne podobieństwo do przedmiotów znanych z wcześniejszych kampanii.