Castlevania powróci za sprawą odświeżonej kolekcji? Konami może zrobić graczom wielką niespodziankę
Konami coraz chętniej sięga do swojego bogatego katalogu klasyków, a następna niespodzianka może czekać na fanów Castlevanii. Najnowszy materiał japońskiej korporacji zawiera interesujące odniesienia do kilku trójwymiarowych odsłon serii, co szybko wywołało spekulacje dotyczące kolejnej kolekcji.
Na szczegół zwrócił uwagę jeden z użytkowników ResetEra. Pod koniec najnowszego filmu Konami możemy zobaczyć korytarz, w którym pojawiają się nawiązania do czterech gier: nadciągającego Castlevania: Belmont’s Curse, a także Castlevania: Lament of Innocence, Castlevania: Curse of Darkness oraz Castlevania: Lords of Shadow.
Dobór produkcji jest interesujący, ponieważ trzy starsze tytuły reprezentują okres, w którym Konami rozwijało Castlevanię w trójwymiarowym kierunku. Lament of Innocence zadebiutowało w 2003 roku na PlayStation 2 i przedstawiało między innymi początki bicza Vampire Killer. Dwa lata później na PS2 i pierwszego Xboksa trafiło Curse of Darkness, które rozbudowało formułę między innymi za sprawą systemu Devil Forging pozwalającego tworzyć i rozwijać wspierające bohatera istoty.
Lords of Shadow to już zupełnie inny rozdział historii marki. Produkcja MercurySteam z 2010 roku była rebootem Castlevanii i zapoczątkowała własną serię, która doczekała się później Lords of Shadow 2 oraz Mirror of Fate.
Właśnie zestawienie tych konkretnych gier wzbudziło zainteresowanie społeczności. Konami mogło oczywiście jedynie przypomnieć różne etapy rozwoju marki w ramach szerszego świętowania Castlevanii, ale brak wielu innych odsłon sprawia, że gracze zastanawiają się, czy firma nie przygotowuje gruntu pod zapowiedź kolekcji skupionej na trójwymiarowych przygodach.
Potencjalny zestaw rodzi jednocześnie kilka pytań. Na materiale nie pojawiają się między innymi Castlevania i Legacy of Darkness z Nintendo 64, które również należą do trójwymiarowego okresu serii. Nie wiadomo więc, czy ewentualna kolekcja mogłaby zostać rozszerzona o kolejne klasyki.
Taki ruch pasowałby jednak do ostatnich działań Konami. Firma wydała już Castlevania Anniversary Collection, Castlevania Advance Collection oraz Castlevania Dominus Collection, stopniowo przywracając starsze odsłony na współczesne platformy. Na ten moment producent nie potwierdził jednak prac nad Castlevania 3D Collection, więc wskazówki z najnowszego materiału należy traktować wyłącznie jako interesującą sugestię.